Dzieci w cyfrowym świecie

Artykuł

Jesteś rodzicem? Pamiętasz świat bez Internetu w domowym komputerze, portali społecznościowych i smartfonów? Ba! Nawet bez komórek? Twoje dziecko – bez względu na to, czy ma lat 5 czy 15 – taką rzeczywistość zna tylko z opowieści, filmów i książek. Jego świat to świat cyfrowy. Ty jesteś wprawdzie jego częstym gościem, ale to ono czuje się w nim tubylcem. A mimo wszystko nie zna dobrze tego świata i to Ty masz być jego przewodnikiem. Trudne zadanie? Nikt nie ma co do tego złudzeń, ale i tak trzeba się z nim mierzyć. Podpowiadamy, na co warto zwrócić uwagę.

Janusowe oblicze Internetu

Niektóre dzieci swoją obecność w sieci zaczynają jeszcze przed urodzeniem (np. za sprawą zdjęć USG publikowanych przez rodziców na portalach społecznościowych). Później same chwytają laptop czy smartfona i zaczynają kształtować swoją „cyfrową tożsamość”. Obecność w sieci staje się ważnym elementem ich życia. Ma to daleko idące konsekwencje – wpływa na codzienne rutyny, społeczne relacje, metody komunikacji, sposoby konsumpcji, system wartości, a nawet – jak twierdzą niektórzy – rozwój mózgu i kompetencji poznawczych.

Internet stwarza nowe możliwości komunikacji, dostępu do wiedzy i uczestnictwa w kulturze. Dlatego na wielu polach ułatwia i wzbogaca nasze życie. Ale ma też ciemniejsze strony: rodzi przymus korzystania, bycia ciągle podłączonym, a za sprawą informacji pozostawianych przez nas na każdym cyfrowym kroku – odziera z prywatności. Szczególnej presji (zarówno ze strony rówieśników, jak i biznesu) są poddane dzieci. Nie są one zazwyczaj przygotowane do tego, by radzić sobie z tymi wyzwaniami.

Wokół wad i zalet Internetu narosło wiele mitów. Jedni zachłystują się możliwościami nowych technologii, przekonani, że wystarczy dać dzieciom komputer z dostępem do sieci, by uruchomić rozwój ich kompetencji informacyjnych. Drudzy natomiast Internet demonizują – widzą w nim jedynie źródło zagrożeń, takich jak dostęp do nieodpowiednich treści (przemoc, seks, samobójstwa, narkotyki) czy kontrakt z niebezpiecznymi osobami (pedofile). Obie skrajności są równie dalekie od rzeczywistości. Internet nie jest ani cudownym środkiem edukacyjnym, ani siedliskiem zła. Jest narzędziem, które może być bardzo przydatne – również dla dzieci. Pod warunkiem, że ktoś nauczy je z niego korzystać w sposób twórczy, odpowiedzialny i bezpieczny.

Świat rodziców, świat dzieci

Badania pokazują, że Internet w oczach dzieci wygląda inaczej niż w oczach rodziców. Dla tych pierwszych sieć to przede wszystkim źródło rozrywki (gry, muzyka, filmy) i narzędzie umożliwiające bycie na bieżąco, kontakt ze światem i prowadzenie życia towarzyskiego (portale społecznościowe). Rodzice natomiast częściej patrzą na Internet przez pryzmat możliwości edukacyjnych oraz zagrożeń, jakie mogą tam czyhać na ich dzieci. Zwracają uwagę przede wszystkim na te problemy, o których najgłośniej w mediach i te, które najłatwiej zauważyć: dostęp do niebezpiecznych treści, kontakt z nieznajomymi czy upublicznianie prywatnych informacji.

Rodzice w większości czują się odpowiedzialni za bezpieczeństwo swoich pociech w Internecie. Niestety w praktyce wielu osobom brakuje zarówno wiedzy, jak i czasu na wspólne poznawanie cyfrowego świata. Dzieci zazwyczaj same uczą się korzystania z komputerów i Internetu – nowe kompetencje nabywają metodą prób i błędów. Często mają poczucie, że nie ma się czego uczyć, bo nowe technologie to coś prostego i oczywistego. W konsekwencji większość dzieci (szczególnie te starsze) ma poczucie, że radzi sobie z nimi znacznie lepiej niż rodzice (a ci w sporej części podzielają tę ocenę). Tymczasem ze sprawnym klikaniem nie musi iść w parze rozumienie działania Internetu i konsekwencji różnych zachowań w sieci. Badania pokazują, że dzieci podejmują tam wiele ryzykownych działań (związanych na przykład z udostępnianiem informacji o sobie), nie mając często świadomości ich skutków.

A zatem nawet jeśli twoje dziecko lepiej niż Ty radzi sobie z nowinkami i na co dzień korzysta z programów czy aplikacji, o których masz raptem blade pojęcie, nie oznacza to, że nie potrzebuje twojego wsparcia. Dlatego zachęcamy rodziców do podjęcia wyzwania i wejścia w rolę przewodnika swojego dziecka w cyfrowym świecie. Liczymy, że pomoże w tym seria artykułów opisujących wyzwania związane z korzystaniem z Internetu oraz rozwiązania, które pozwalają sobie z nimi radzić. Nie przyniosą one odpowiedzi na wszystkie pytania, ale mamy nadzieję, że skłonią do refleksji, zachęcą pogłębiania wiedzy i – przede wszystkim – do rozmowy ze swoim dzieckiem.

Dzisiaj zaczynamy od podstaw: o czym warto pamiętać, ucząc dziecko bezpiecznego i odpowiedzialnego korzystania z Internetu?

Z dzieckiem o Internecie – dekalog rodzica

  1. Wprowadzaj swoje dziecko w cyfrowy świat: rozmawiaj z nim o Internecie, korzystajcie z niego wspólnie. Ucz się nowych rzeczy razem z nim. Nie zrażaj się, gdy okaże się, że twoje dziecko wie już więcej niż Ty – dzielcie się swoją wiedzą.
  2. Przypominaj dziecku, że Internet nie jest "światem na niby" – jest tak samo realny jak inne sfery życia. Nasze zachowania w sieci mogą mieć daleko idące konsekwencje dla nas samych i otoczenia. Ucz dziecko etycznego zachowania, poszanowania opinii i uczuć innych osób. Zwracaj uwagę, że krzywda wyrządzona w sieci nie boli mniej niż ta wyrządzona twarzą w twarz.
  3. Ucz swoje dziecko krytycznego podejścia do informacji znalezionych w Internecie. Przypominaj, że nie wszystko jest takie, jak się wydaje na pierwszy rzut oka: nie każda osoba jest tym za kogo się podaje, nie każda znaleziona informacja jest prawdziwa.
  4. Uświadamiaj swojemu dziecku, że w Internecie bardzo trudno zachować anonimowość – w razie potrzeby niemal każdego można zidentyfikować, nawet jeśli nie posługuje się swoim imieniem i nazwiskiem. Poruszając się po sieci, każdy z nas zostawia tysiące cyfrowych śladów, nie tylko udostępniając informacje, ale również zupełnie nieświadomie.
  5. Zachęcaj dziecko do przemyślanego publikowania w Internecie. Przypominaj mu, że wrzucając informację do sieci, dzieli się nią z całym światem i traci nad nią kontrolę. Każdy, kto do niej dotrze, może ją skopiować i wykorzystać w dowolnym celu. Skasowanie informacji nie oznacza, że ona zniknie.
  6. Uświadamiaj swojemu dziecku, że korzystanie z większości zasobów Internetu jest tylko pozornie darmowe. Strony internetowe mogą wyłudzać pieniądze albo informacje o nas (na których później zarabiają). Za większość usług w sieci płacimy swoją prywatnością – warto mieć to na uwadze, wybierając usługi, z których będziemy korzystać.
  7. Pamiętaj, że choć trudno zachować prywatność w Internecie, każdy z nas ma prawo do prywatności – również dzieci. Ucz swoje dziecko szacunku dla prywatności innych osób i przypominaj mu, że ma prawo oczekiwać, że inni będą szanować jego prywatność. Firmy nie powinny zbierać jego danych, gdy nie mają do tego prawa, a znajomi – publikować bez jego zgody zdjęć z jego udziałem.
  8. Przypominaj, że Internet – podobnie jak inne sfery życia – nie jest wolny od zagrożeń. Jednak dzięki świadomemu wykorzystywaniu dostępnych narzędzi i unikaniu ryzykownych zachowań, można je ograniczyć. Staraj się przekazać dziecku zasady bezpiecznego korzystania z Internetu. Wspólnie ustalcie, jakie zachowania są akceptowalne, a jakie nie.
  9. Miej świadomość, że nie ma prostych rozwiązań, które gwarantują bezpieczeństwo – mimo najlepszych chęci nigdy nie możesz mieć pewności, że ochronisz swoje dziecko przed wszystkimi potencjalnymi problemami. Dlatego zadbaj o to, by wiedziało, co zrobić, kiedy stanie się coś złego i miało świadomość, że w takiej sytuacji może liczyć na Twoją pomoc.
  10. Dawaj dobry przykład – korzystaj z Internetu w sposób odpowiedzialny i przemyślany. Przestrzegaj zasad bezpieczeństwa i szanuj prywatność innych osób (także swojego dziecka). Reaguj, gdy zauważysz, że dzieje się coś złego.

Cdn.

Małgorzata Szumańska

Polecamy:

Portal edukacyjny Cyfrowa Wyprawka

Dzieci w Internecie – raporty z badań:

Bezpieczeństwo dzieci w internecie. Raport z badań jakościowych i ilościowych

„Postrzeganie zagadnień związanych z ochroną danych i prywatności przez dzieci i młodzież”. Raport z badań

Polskie dzieci w Internecie. Zagrożenia i bezpieczeństwo na tle danych dla UE

Dzieci Sieci – kompetencje komunikacyjne najmłodszych

Tekst powstał w ramach projektu „Cyfrowa Wyprawka dla dorosłych” współfinansowanego przez Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji.

Komentarze

Małgosia - podejmujesz niezwykle ważny temat, ale niestety robisz to w sposób bardzo życzeniowy i niestety skrajnie naiwny - nie tak się wychowuje dzieci - zachęcanie i pouczanie niewiele daje, jeśli rodzic sam nie posiadł niezbędnej wiedzy nt. internetu i umiejętności obsługi nowych technologii - i żaden dekalog mu w tym nie pomoże - jedyny sprawdzony i skuteczny sposób przekazywania dzieciom jakichkolwiek mądrości to dobry przykładskróciłbym tę litanię do dwu punktów:

  1. kochaj swoje dzieci mądrze - obserwuj je, rozmawiaj z nimi często i otwarcie, miej z nimi dobry kontakt
  2. skonfiguruj świadomie sieć domową i zaopatrz ją w solidne proxy uzbrojone w regularnie odświeżany filtr, który zablokuje wszystko to, czego oglądania chciałbyś swoim dzieciom oszczędzić, przeglądaj regularnie logi połączeń

pozdrawiam serdecznie

Pawle, dzięki za przemyślenia!1. Zgadzam się, że wiedza, dobry przykład i rozmowa to podstawa przypadku wychowywania do mądrego i świadomego korzystania z Internetu. O tym również traktuje ten tekst.2. Nasze rady mają stanowić zachętę do pogłębiania własnej wiedzy i próbę wskazania, o czym warto rozmawiać z dziećmi. Tutaj nie ma prostych rozwiązań i nie udajemy, że je mamy. Nikt nie znajdzie ich ani w naszych 10 propozycjach, ani w Twoich dwóch (zwłaszcza, że filtry i kontrola logów, szczególnie w przypadku starszych dzieci i młodzieży, może okazać się pozornym rozwiązaniem problemu - wrócimy do tego wątku w jednym z kolejnych tekstów).3. Rozmowa i nauka nie musi i nie powinna być pouczaniem.

Mi również podoba się artykuł, głównie z uwagi na to, jak ważny jest podjęty w nim temat. Nie każdy zastosuje się do wszystkich wymienionych punktów, ba! prawdopodobnie zrobi to garstka rodziców. Jednak nawet jedna zasada, nawyk czy porcja wiedzy zaimplementowana w życie rodzinne prowadzi do szerzenia świadomości, do bezpieczeństwa, do rozwoju. I jak śnieżna kula, wiedza ta będzie rosnąć z każdym rokiem życia młodego człowieka: od dzieciństwa po dorosłość. Nigdy nie wiemy, co zaserwuje nam "internet" za kilka lat...

Przepraszamy za opóźnienie w publikacji komentarzy, wynikające z ustawień nowej strony - pracujemy nad rozwiązaniem problemu

Dodaj komentarz