Dziś w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym w Warszawie…

W skrócie

Dziś w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym w Warszawie odbyła się rozprawa ze skargi Fundacji Panoptykon na bezczynność Ministra Spraw Wewnętrznych, który nie udostępnił nam nazwiska polskiego eksperta w grupie roboczej UE-USA ds. ochrony danych. Pytanie w tej sprawie zadaliśmy w ramach akcji „100 pytań o inwigilację do polskich władz”, którą razem z Helsińską Fundacją Praw Człowieka i Amnesty International zainicjowaliśmy prawie rok temu. Sąd uznał, że informacja o tym, kogo minister wyznaczył do prac w grupie jest informacją publiczną i nakazał MSW ponowne rozpatrzenie naszego wniosku.

Chwila satysfakcji nie trwała jednak długo. Dzisiejszy wyrok tylko o mały krok przybliża nas do uzyskania wiedzy na temat prac grupy, której celem było wyjaśnienie zasad działania programu PRISM. Ministerstwo może zaskarżyć wyrok do Naczelnego Sądu Administracyjnego, a nawet jeśli się na to nie zdecyduje, to i tak może wydać decyzję odmowną w zakresie ujawnienia nazwiska eksperta. W takim wypadku być może po raz kolejny będziemy musieli spotkać się z nim w sądzie. Mogą minąć miesiące, nim uda nam się uzyskać jakiekolwiek informacje. Prace grupy już się zakończyły, ich efekt pozostawia wiele do życzenia, a my dalej mamy więcej pytań niż odpowiedzi w sprawie ewentualnej współpracy polskich służb specjalnych z NSA i reakcji naszych władz na doniesienia Edwarda Snowdena.

Dodaj komentarz