Artykuł 06.05.2015 2 min. czytania Tekst Image Po wielotygodniowej debacie, która rozpoczęła się po zamachach terrorystycznych na redakcję magazynu „Charlie Hebdo”, francuska niższa izba parlamentu przyjęła ustawę o szeroko zakrojonej inwigilacji. Ustawa wprowadza możliwość monitorowania rozmów telefonicznych oraz e-maili osób podejrzanych o terroryzm. Mimo ogromnej krytyki projektu – jako uderzającego w swobody i prawa obywatelskie – zagłosowało za nim 438 osób, a 86 było przeciw. Wedle nowego rozwiązania, znacznie poszerzone uprawnienia służb będą podlegać kontroli specjalnej komisji składającej się z dziewięciu osób pod przewodnictwem premiera. Jej zwykli członkowie będą dysponować jedynie głosem doradczym. Takie rozwiązanie oznacza niebezpieczną centralizację uprawnień i zapewnia bardzo iluzoryczną formę kontroli. La Quadrature du Net, francuska organizacja będąca członkiem koalicji EDRi, do której należy też Panoptykon, zdecydowanie krytykuje ustawę i wzywa senatorów, którzy będą głosować nad projektem ustawy w przyszłym tygodniu, do jej zablokowania. Małgorzata Szumańska Autorka Temat służby antyterroryzm Internet Poprzedni Następny Newsletter Otrzymuj informacje o działalności Fundacji Twoje dane przetwarza Fundacja Panoptykon w celu promowania działalności statutowej, analizy skuteczności podejmowanych działań i ewentualnej personalizacji komunikacji. Możesz zrezygnować z subskrypcji listy i zażądać usunięcia swojego adresu e-mail. Więcej informacji o tym, jak przetwarzamy twoje dane i jakie jeszcze prawa ci przysługują, w Polityce prywatności. Zapisz się Zapisz się Akceptuję Regulamin usługi Leave this field blank Zobacz także Artykuł Minister Zdrowia niszczy zaufanie do cyfryzacji W piątek Adam Niedzielski, obecny Minister Zdrowia, ujawnił informację, jaką receptę przepisał na siebie (w ramach recepty pro auctore) jeden z lekarzy. Lekarz ten dzień wcześniej alarmował o trudność z wystawianiem recept pacjentom. Czy w obliczu krytyki minister może ujawniać dane medyczne? 08.08.2023 Tekst Artykuł Dzisiaj sąd nad Pegasusem (i innymi spyware’ami) Sąd Najwyższy zdecyduje, czy służby mogą ścigać przestępców z wykorzystaniem oprogramowania szpiegowskiego. Pokazujemy, dlaczego unikanie wprowadzenia kontroli nad służbami to stąpanie władzy po kruchym lodzie. 06.03.2025 Tekst Artykuł Trzy lekcje po aferze z Pegasusem Dziennikarze, adwokaci i najważniejsi politycy, m.in. prezydent Francji Emmanuel Macron, byli inwigilowani za pomocą Pegasusa – wynika z lipcowych doniesień Guardiana. Pegasus to oprogramowanie służące do totalnej inwigilacji, do którego dostęp mają również polskie służby. Z tej afery płyną trzy… 09.08.2021 Tekst