Globalny przegląd nadzoru nad komunikacją: raport GISWatch

Artykuł

Informacje o funkcjonowaniu programów masowej inwigilacji ujawnione przez Edwarda Snowdena przynajmniej na krótko skupiły uwagę społeczeństwa na zagrożeniach, o których obrońcy praw człowieka mówią już od lat. Nadzór nad różnymi formami komunikacji oraz nadużywanie bezpieczeństwa jako uzasadnienia do ograniczania praw obywateli nie jest niczym nowym, jednak obecnie coraz więcej osób zdaje sobie sprawę, że należy to zmienić. Na fali zainteresowania tematem Global Information Society Watch przygotował raport o nadzorze nad komunikacją w 59 państwach. Panoptykon przyczynił się do jego powstania, opisując naszą polską walkę o ograniczenie kompetencji policji i innych służb w zakresie wykorzystywania danych telekomunikacyjnych.

Global Information Society Watch (GISWatch) stanowi platformę do wspólnego monitorowania realizacji międzynarodowych zobowiązań poszczególnych rządów na rzecz stworzenia otwartego społeczeństwa informacyjnego. GISWatch co roku wydaje raport, w którym prezentuje stan realizacji obietnic z punktu widzenia organizacji pozarządowych. Nie tylko na diagnozuje problemy, ale przygotowuje również propozycje ich rozwiązań. Dotychczasowe raporty dotyczyły m.in. praw internetowych i demokratyzacji (2011), dostępu do informacji i wiedzy w sieci (2009) czy partycypacji społecznej (2007).

Tegoroczny raport – „Nadzór nad komunikacją w cyfrowym świecie” – koncentruje się na problemach związanych z nadzorem nad komunikacją. Obejmuje 8 rozdziałów poświęconych kluczowym zagadnieniom o charakterze globalnym, jak choćby wpływ inwigilacji na prawa człowieka, cyberbezpieczeństwo i rola pośredników – dostawców usług telekomunikacyjnych oraz 59 raportów krajowych. Każdy z nich opisuje inny problem, z którym mierzą się obywatele i organizacje broniące praw człowieka w wybranych państwach. Różnorodność opisanych krajów – od należących do porozumienia „Five Eyes” do tzw. państw rozwijających się – i tematów – od prawnych aspektów funkcjonowania nadzoru, po rolę biznesu w zbieraniu danych i wyzwania związane z wprowadzeniem scentralizowanego systemu ochrony zdrowia – sprawia, że każdy znajdzie w tej publikacji coś dla siebie.

W naszym raporcie skupiliśmy się na problemie, z którym mierzymy się praktycznie od początku działania Fundacji Panoptykon: niekontrolowanym i bardzo szerokim dostępie policji i innych służb do danych telekomunikacyjnych. Na przykładzie sprawy dziennikarza Bogdana Wróblewskiego pokazujemy jak niebezpieczne dla praw obywateli może być przyznanie policji i innym służbom kompetencji do pozyskiwania danych o obywatelach bez wprowadzenia mechanizmów kontrolnych i konkretnych gwarancji.

Anna Walkowiak

Polecamy:

Global Information Society Watch: Communications surveillance in the digital age [PDF]

Dodaj komentarz