Korzystający z dostępu do informacji muszą być bezpieczni!

Artykuł

Czy Jan Kuciak zginął, bo prowadząc dziennikarskie śledztwo, korzystał z wniosków o dostęp do informacji publicznej? Apelujemy do Parlamentu Europejskiego o rozważenie podjęcia działań, które zapobiegną takim tragicznym sytuacjom w przyszłości.

Pod koniec lutego Europą wstrząsnęła informacja o zabójstwie słowackiego dziennikarza śledczego Jana Kuciaka. Śledztwo przeprowadzone przez innych dziennikarzy wykazało, że jednym z powodów, dla których mordercy natrafili na jego trop, było udostępnienie wniosków o dostęp do informacji publicznej jego autorstwa osobom, którym mogły zaszkodzić działania dziennikarza. Prawo dostępu do informacji o działaniach władz to jedno z podstawowych narzędzi ich kontrolowania. Korzystanie z tego prawa – zwłaszcza przez dziennikarzy – nie może wiązać się z działaniami władz publicznych zagrażającymi życiu i wolności tych osób.

Dlatego też, wraz z 60 innymi organizacjami społecznymi i medialnymi z całego świata podpisaliśmy się pod apelem skierowanym do Parlamentu Europejskiego, w którym wzywamy unijne instytucje do zadbania o bezpieczeństwo osób korzystających z prawa dostępu do informacji publicznej. W szczególności apelujemy o wzmocnienie środków zapewniających ochronę tożsamości osób składających wnioski i wprowadzenie takiego otoczenia, w którym prawo dostępu do informacji może być wykonywane bez obaw.

Pełna treść listu w jęz. angielskim: Letter to the European Parliament with Statement on the Killing of Jan Kuciak

Wspieraj nas w walce o nieskrępowany dostęp do informacji o działaniach władz! Wpłać darowiznę na konto Fundacji Panoptykon lub przekaż nam 1% swojego podatku (KRS: 0000327613).

Dodaj komentarz