Organizacje społeczne wychodzą z cienia i mówią „To działa!”

Artykuł

Moja drużyna to moja ulica – mówi dziewczynka kopiąca piłkę. To Hania, podopieczna Stowarzyszenia na Rzecz Rozwoju Wsi Bełk. To również bohaterka pierwszego wideo kampanii społecznej „Organizacje społeczne. To działa!”, które w piątek trafi do sieci. Organizacje społeczne działają wszędzie – w szkole, na boisku, w teatrze, na ulicy. Nie każdy to wie. W kampanii opowiadamy o tym, co robią organizacje, jak codzienną pracą zmieniają rzeczywistość. Panoptykon jest jedną z kilkudziesięciu organizacji zaangażowanych w kampanię.

Wideo opowiadające historię Hani to pierwszy z serii filmów, które regularnie będą pojawiać się w sieci w ramach kampanii „Organizacje społeczne. To działa!”. Bohaterami i bohaterkami publikowanych w mediach społecznościowych krótkich wideo i fotoreportaży będą zarówno osoby pracujące w organizacjach społecznych, jak i ludzie, do których adresowane są ich działania. W Polsce działa 100 tysięcy organizacji społecznych, czyli fundacji i stowarzyszeń. Z naszego wsparcia każdego roku korzystają miliony dzieci, młodzieży, osób dorosłych i seniorów. Często robią to nieświadomie. Przyszedł czas to zmienić. Stąd pomysł połączenia sił kilkunastu fundacji i stowarzyszeń, aby pokazać jak wygląda ich codzienna praca i jaki ma to wpływ na życie każdego i każdej z nas.

To działa, ale jak?

„Organizacje społeczne. To działa!” to pierwsza w Polsce kampania, w którą zaangażowało się tak dużo tak różnorodnych organizacji społecznych. Tworzą ją ludzie, którzy swoją pracą rozwiązują problemy, którymi dotychczas nikt się nie zajął. Co dokładnie robią? Opiekujemy się tymi, którzy potrzebują pomocy. Pomagamy rozwijać talenty i realizować pasje. Chronimy przyrodę i zwierzęta. Wspieramy rozwój wspólnot lokalnych. Patrzymy władzy na ręce. Bronimy naszych wspólnych praw. Tworzymy przestrzeń, gdzie uczymy samoorganizacji i współdziałania. Budujemy solidarność i wspólnotę. Zmieniamy naszą rzeczywistość. A to tylko niektóre z naszych działań, bo lista jest dłuższa.

W kampanię „Organizacje społeczne. To działa” zaangażowały się m.in. WWF Polska, Fundacja Szkołą z Klasą, Polska Fundacja im. Roberta Schumana, Fundacja Batorego, Stowarzyszenie Kampania Przeciw Homofobii, Stowarzyszenie Klon Jawor, ClientEarth Prawnicy dla Ziemi, Fundacja Dajemy Dzieciom Siłę, Sieć Obywatelska Watchdog Polska, Helsińska Fundacja Praw Człowieka, Fundacja Panoptykon i kilkanaście innych organizacji. Każda z nich w swojej działalności koncentruje się na innym temacie, ale łączy je to, że zmieniają świat na lepsze.

To działa, ale gdzie?

Zobaczcie jak działamy, kim są ludzie pracujący w organizacjach społecznych, a kim ci, którzy korzystają z efektów naszej pracy. Aby Wam to ułatwić, przygotowaliśmy stronę internetową www.todziala.org, na której znajdziecie nasze wideo i fotoreportaże, a także zestaw podstawowych informacji o organizacjach społecznych. Wszystkie materiały będą publikowane również w mediach społecznościowych: na Facebooku, Youtube'ie, Twitterze, Instagramie. Można je odnaleźć wpisując hasztag #todziala.

Komentarze

biorąc pod uwagę, że:
- Urban w NIE (październik 2015) napisał POLSKA KAPUT a ja skromnie: Polska jest krajem upadłym
- a wcześniej p. Sienkiewicz (u Sowy): 'państwo teoretyczne" a mniej uroczo: ch...j, d...a i kamieni kupa
- RP jakiśtamnumer jest tej jakości konstruktem co Unia Europejska z wiodącą rolą NATO i nie ma siły żeby się toto utrzymało
- a poza tym George Soros określił aktualne'wadze" RPjakiśtamnumer jako "reżym" (tak samo jak Donalda Trumpa"
- pani Ewa Wanat w NIE: naród mamy coraz głupszy,
- pani Ewa Wiśniewska w "Przeglądzie" (4 lata temu): rośnie drugie pokolenie przygłupów, ludzi pozbawionych wyobraźni,
- Marek Kościukiewicz (też w "Przeglądzie"): pozwolono nam dłużej być młodymi i głupimi, ale my jeszcze pokażemy (nic nie mówi o zmądrzeniu"
- o książkach profesorów Kowalika, Kieżuna, Walickiego (hoho, kupę lat temu)
- łagodne określenie p. profesor Izabeli Litwin (a jest to osoba wyjątkowej łagodności i wyjątkowej kompetencji): radosne oblicze schizofrenii
etc, etc,etc
to jest to zasługa także GONGOs (Government Organized Non-Governmental Organizations: to Jan Sowa w "Inna Rzeczpospolita jest możliwa) a szczególnie organizacji 'zaangażowanych". No brakuje tu tylko 'ojca założyciela" czyli 'grandziarza" (jak mawia Michalkiewicz) czyli Georga Sorosa.
Jak ktoś jak fundacja Panoptykon bierze kasę na projekty od Google Polska i fundację chyba Adenauera" to, a szkoda słów.
Oferta pt "to działa" >>Timeo Danaos et dona ferentes - obawiam się Danajów przynoszących dary.
Dobrze wiedzieć, że tzw. GONGOs jest 100 000 co oznacza, posługując się narracją Krzysztofa Karonia (gorliwego propagatora 'katolickiej ekonomii" i cyferki się u niego się zgadzają, niestety) to mamy do czynienie z 100 000+ złodziejami: nie orzą, nie sieję a żyją?
Misiaczki,
TU a przy okazji na całym świecie walczy się z NEOLIBERALIZMEM i GLOBALIZACJĄ (z World Bank, IMF, WTO, World Intelectual Property Organization-WIPO - dziwnym trafem byt nieznany 'między Bugiem a Odrą" a zwłaszcza Panoptykom) bo
ten "projekt" jest takiej samej jakości konstruktem jak RPjakiśtamnumer czy EU.
I to by było na tyle.

Fundacja Batorego...bezczelni ludzie przylepili sobie imie Wielkiego Kröla ...
Wpis powyzej dokladnie opisuje "dobrodziejstwo".
Zalosne.

Organizacje pozarządowe (czyli głównie stowarzyszenia i fundacje) powstają dlatego, że istnieją jakieś potrzeby lub problemy społeczne, które z różnych powodów są niezagospodarowane – przez państwo, rynek, rodzinę czy jednostki.

Rodzice chorych dzieci zakładają grupy wsparcia, hobbyści – kółka zainteresowań, artyści – niezależne grupy i teatry, aktywiści – grupy monitorujące poczynania władzy, prawnicy – centra pomocy prawnej i biura porad obywatelskich, kobiety doświadczające przemocy – grupy samopomocowe, strażacy – ochotnicze straże pożarne, socjolodzy – ośrodki badawcze, trenerzy – kluby sportowe, gospodynie – koła gospodyń, nauczyciele – małe szkoły, lekarze – hospicja, psycholodzy – poradnie dla dzieci z problemami czy dla uzależnionych, byli żołnierze – grupy kombatanckie, pedagodzy – świetlice, specjaliści różnych dziedzin – ośrodki szkoleniowe, a osoby duchowne – jadłodajnie dla ubogich… Tę listę można by ciągnąć bardzo długo, bo takich podmiotów jest w Polsce 100 tysięcy.

Organizacje stwarzają ludziom możliwość, aby swoją pracą lub pieniędzmi mogli wesprzeć cele, które uważają za ważne. W wolontariat w Polsce angażuje się ok. 18% mieszkańców, w filantropię – ok. 65% – i choć kwoty przekazywane w ten sposób są zazwyczaj drobne, jest to niezwykle ważne dla obu stron: obdarowani dostają znak, że robią coś sensownego, a obdarowujący czują, że choć trochę przyłożyli się do poprawiania świata.

I być może najważniejsze: organizacje społeczne tworzą więzi międzyludzkie i kapitał społeczny – są przestrzenią, gdzie ludzie mogą uczyć się samoorganizacji, współdziałania i mają szansę lepiej zrozumieć innych, dzięki czemu budują poczucie wspólnoty. Korzystanie z prawa do stowarzyszania się czy powoływania fundacji pozwala poczuć się obywatelem i podmiotem życia społecznego, gdyż umożliwia „wzięcie spraw w swoje ręce”.

Panoptykon jest organizacją strażniczą. Walczymy o wolność, m.in. starając się o dobre prawo i jego przestrzeganie. Działania Panoptykonu szczegółowo opisujemy na stronie i mamy nadzieję, że to świadczy o tym, że jednak orzemy. Chociaż bez wątpienia zdarza się, że to orka na ugorze, to jednak wiele rzeczy nam się udało. Choćby w kwestii kontroli ludzi nad informacją o sobie, przejrzystości działań służb czy wykorzystania algorytmów w podejmowaniu decyzji, które wpływają na życie konkretnych ludzi (np. w zakresie profilowania bezrobotnych).

Działania Panoptykonu finansują instytucje grantodawcze, w tym Open Society Foundations, Sigrid Rausing Trust, Renewable Freedom Fund, Fundacja im. S. Batorego. Korzystamy też z mniejszych grantów lub darowizn od takich organizacji jak Fundacja im. Heinricha Boella, czy firm (Samsung, Google). Informację o wszystkich źródłach finansowania Panoptykonu można znaleźć tu: https://panoptykon.org/wspieraja-nas, a sprawozdania finansowe na bip.panoptykon.org.

Dodaj komentarz