Panoptykon na Święta i Nowy Rok

W skrócie

Za nami kolejny rok, pełen wrażeń, ciężkiej pracy, sukcesów i lekcji. Żegnamy go z poczuciem satysfakcji: bo wiele udało nam się osiągnąć, ale i w pewnym napięciu, bo kolejny rok wcale nie zapowiada się spokojniej. Dlaczego? O tym już wkrótce w podsumowaniu, którego spodziewajcie się na naszej stronie jeszcze przed Nowym Rokiem. A tymczasem Życzymy Wam bajkowych Świąt i wyzwalającego Nowego Roku 2018!

Kartka 2017

Komentarze

Jako wieloletni sympatyk i donator Fundacji Panoptykon zauważyłem już dość dawno, że duża część osób związanych z fundacją ma - inne od moich - lewicowe poglądy. (Co w cale nie znaczy, że takie poglądy ma fundacja.) Domyślam się więc, że duża grupa to osoby niewierzące. OK, nie przeszkadza mi to w ogóle. Ale miejcie odwagę, skoro składacie życzenia, napisać całą nazwę świąt albo nie piszcie życzeń w ogóle. To jest święto pochodzenia i charakteru religijnego więc zeświedczanie wygląda jak panu Bohu świeczke, a diabłu ogarek, a to do Was nie pasuje.

Korzystając z okazji chciałbym innym sympatykom i pracownikom Panoptykonu życzyć bardziej anonimowego i mniej nadzorowanego roku 2018 :).

Peace!

Dziękujemy za życzenia! Na co dzień prawnicza precyzja. Od święta - cała nazwa na kartce nie wyglądałaby dobrze.

Pozdrawiamy!

Ponieważ Fundacja nie jest instytucją kościelną, katolicką itp. bardzo szanuję, że nie podaje nazwy święta. Faktem jest, że dla mnie jest to kolejny długi weekend, zaś samych świąt nie obchodzę w rozumieniu katolickim. Właśnie dobrze, że Panoptykon jest Fundacją o neutralnym religijnie charakterze. Gdyby był organizacją katolicką - nie dostałby ani złotówki (organizacje katolickie mają z czego żyć - z tak zwanej cołaski. Sam zaś gest wycinania choinki, wieszania bombek itp. ma swoje korzenie w nurcie pogańskim. Myślę więc, że autor pierwszego komentarza powinien więc wnioskować nie o podanie całej nazwy święta, ale o usunięcie symboli pogańskich, jeżeli jest osobą na prawdę wierzącą.

> Sam zaś gest wycinania choinki, wieszania bombek itp. ma swoje korzenie w nurcie pogańskim
Które zostały przyjęte przez chrześcijan jako nieszkodliwe dla ich wiary. Podobnie jak jedzenie jajek na Wielkanoc.

> Ponieważ Fundacja nie jest instytucją kościelną, katolicką itp. bardzo szanuję, że nie podaje nazwy święta
Święta Bożego Narodzenia są nie tylko uroczystością Kościoła katolickiego, ale świętem dla wszystkich chrześcijan (33% mieszkańców Ziemi) oraz wielowiekowym elementem naszej kultury opartej m. in. na chrześcijaństwie właśnie.

Przemilczywanie nazwy święta przy jednoczesnym składaniu życzeń z jego okazji jest śmieszne. To tak jakby na Walentynki życzyć "wszystkiego dobrego" bez wspominania że to dzień zakochanych, by nie urazić aseksualistów, rozwodników i samotnych.

> organizacje katolickie mają z czego żyć - z tak zwanej cołaski

"Cołaska" jako pieniądze dawane księdzu przy zamawianiu mszy, chrztu czy zawarciu małżeństwa nie idą na żadne organizacje katolickie, tylko w 100% do kieszeni danego księdza.

"Cołaska" jako pieniądze wrzucane do koszyczka w kościele w czasie nabożeństw idą w 100% na utrzymanie świątyni, zapłatę organisty, kościelnego itp., utrzymanie kurii diecezjalnej oraz - okolicznościowo - na cele charytatywne typu pomoc powodzianom i innym ofiarom klęsk i wojen. Ksiądz nie dostaje z tego ani złotówki.

Organizacje katolickie (np. Caritas) utrzymują się tak samo jak fundacja Panopykon - z 1% podatku, grantów oraz dobrowolnych datków wiernych składanych KONKRETNIE danej organizacji.

Wygląda na to, że nasza tegoroczna kartka wygrałaby w plebiscycie na najbardziej kontrowersyjną! W poprzednich latach kamera pochylała się nad Jezusem w żłóbku, a Święty Mikołaj właził przez dach albo włączał nawigację w smartfonie i nie wywołały specjalnie reakcji (co w sumie nas zasmuciło, bo nam się bardzo podobały). Czerpiemy garściami z kultury i sztuki (w tym roku najczęściej odwoływaliśmy się chyba do Kafki, ale nie tylko). Prosimy o prezenty na urodziny, święta (w domyśle: darowizny) i dzień kobiety, bo każda okazja jest do tego dobra. Mikołaj i choinka to atrybuty Świąt Bożego Narodzenia, które każdy świętuje z innych powodów i w inny sposób. Dla nas jako ludzi Panoptykonu zbiega się to z końcem roku - to czas podsumowań i podziękowań (a skoro podziękowania, to i kartki) i robienia planów na przyszłość.

A do tego okazuje się, że:

Nazwy obu tych świąt [Bożego Narodzenia i Wielkiej Nocy] można zastąpić po prostu określeniem „Święta”, pisanym wówczas wielką literą. Dlatego należy pisać „Wesołych Świąt!” a nie „Wesołych świąt!”. Trzeba jednak pamiętać, że słowo „święta” w tym wypadku nie jest częścią nazwy własnej, więc kiedy stosuje się je łącznie z samą nazwą święta, a nie jako jej synonim, używa się już litery małej, np. „święta Bożego Narodzenia”, „święta Wielkiej Nocy”.

http://agape.com.pl/artykuly/ida-swieta-ida-swieta-czas-pomyslec-o-pisowni/

> Mikołaj i choinka to atrybuty Świąt Bożego Narodzenia, które każdy świętuje z innych powodów i w inny sposób
Wiadomo. Chodzi tylko o to, by nie bać się używać nazw: "Boże Narodzenie", "Jezus w żłóbku", "święty Mikołaj".

A co do kartki, to mi się ta z kamerą akurat podobała :)

Proponuję wspominać o świętach związanych z Allahem. Nie wyznaję chrześcijaństwa i dla mnie to też był kolejny z rzędu długi weekend. Proponuję zamiast na życzeniach skupcie się na działaniach fundacji.

Pragnę tu zauważyć, że fundacja Panoptykon w przeciwieństwie do innych serwisów nie założyła czapeczki. Może to kompromis między wierzącymi i niewierzącymi?

Wiernym polecam poczytać biblię. Jest tam napisane między innymi o czczeniu obrazów i robieniu sobie podobizny Boga... Faktem jest, że święta chrześcijańskie robią się coraz bardziej pogańskie, łącznie z Halloween - nie tylko więc te. Polska ma coraz więcej Jessic i Bryanów, więc?

Nikt @Anonim Tobie nie zakazuje obchodzenia świąt tak jak je obchodzisz. Gdyby życzono tutaj wszystkiego najlepszego z okazji dnia jakiegoś, gdzie czci się Allaha, to byś też zhejtował?

Moim zdaniem Panoptykon wybrał dobry kompromis między życzeniami dla chrześcijan, niechrześcijan i dla prawnych działań wypełniających prawie 100% czasu Rundacji. Wolność i prywatność nie wymaga chrześcijaństwa.

> Wolność i prywatność nie wymaga chrześcijaństwa
Oczywiście że nie i chwała ludziom z Panoptykonu, że biją na alarm, opisując to, co przygotowują nam rządzący nami.

> Wiernym polecam poczytać biblię
Spory na temat interpretacji ksiąg religijnych przez chrześcijan (lub wyznawców dowolnej innej religii) to temat na inną dyskusję.
Co do życzeń to jestem zdania, że nie należy "umiędzykulturawiać" świąt chrześcijańskich tylko dlatego, że są one jednymi z popularniejszych na świecie. Że nie należy ich odzierać z korzeni składając przy ich okazji życzenia. Jeśli ktoś uważa, że wspominanie imienia Jezusa Chrystusa jest niestosowne bo "ktoś może tych świąt nie obchodzić" albo "obchodzić je bez związku z religią", to życzeń w ogóle nie należy składać.

może ograniczmy się do świąt neutralnych religijnie? W 2013 czy 2014 roku Panoptykon jeżeli dobrze przeglądam historię strony w ogóle nie składał życzeń. Mimo, że jak co roku od 2015 roku nie podano nazwy świąt - nie było problemów. Teraz wiele osób pro-chrześcijańskich zarzuca nagle "problem". Może pora po prostu życzyć tylko szczęśliwego nowego roku?

Co do biblii - ciekawe, że Bóg się rodzi (Boże Narodzenie) co roku. W biblii też piszą by nie nadużywać imienia Boga nadaremne... Podobne rzeczy można zarzucić innym religiom.

Warto na pewno pamiętać o
- święcie nowego roku (obchodzą je wszystkie kultury),
- święcie Konstytucji, która jest zagrożona,
- święcie odzyskania niepodległości - bardzo ważne dla wolności,

(święto pracy jako to skąd pochodzi historycznie do przemyślenia). Pozostałe odpuścić, będzie mniej sprzeczek i mniej pójdzie pieniędzy na redakcję artykułów (opłata pracownika, który pisze artykuł i przygotowuje grafikę).

Dodaj komentarz