Trybunał Konstytucyjny okiem Panoptykonu

Artykuł

Od kilkunastu dni opinia publiczna żyje wydarzeniami wokół Trybunału Konstytucyjnego. Jego sprawność i pozycja są ważne również dla Panoptykonu, dlatego z niepokojem obserwujemy działania polityków osłabiające rangę i autorytet Trybunału. Jego rola w demokratycznym państwie prawa jest nie do przecenienia. Jest on pomyślany jako instytucja, która może usunąć z porządku prawnego rozwiązania godzące w konstytucyjne prawa i wolności – nawet wbrew decydującej woli politycznej. W naszej działalności często odwołujemy się do decyzji Trybunału. Zebraliśmy orzeczenia, które zapadły w ostatnich latach, a które wiążą się z podejmowanymi przez nas tematami.

1. Dostęp policji i innych służb do danych telekomunikacyjnych

Trybunał uznał, że obowiązujące zasady dostępu policji i innych służb do billingów i innych danych telekomunikacyjnych są niezgodne z Konstytucją RP, ponieważ nie przewidują one mechanizmów zewnętrznej kontroli. Wyrok nie został jeszcze wykonany (wchodzi w życie w lutym przyszłego roku), ale Trybunał zobowiązał ustawodawcę do stworzenia niezależnej kontroli nad działaniami służb specjalnych, uznając, że jej brak prowadzi do nadmiernej ingerencji w prawo do prywatności (wyrok z 30 lipca 2014 r., sygn. K 23/11).

2. Zasady tworzenia rejestrów medycznych

Trybunał uznał, że zakres danych przetwarzanych w prowadzonych przez ministra zdrowia rejestrach medycznych powinien być określony w ustawie. Dzięki temu to parlament, a nie minister zdrowia w drodze rozporządzenia, decyduje o tym, jakie dane medyczne są przetwarzane w bazach medycznych. Trybunał ograniczył też możliwość dostępu ministra zdrowia do rejestru dawców szpiku kostnego (wyroki z 18 grudnia 2014 r., sygn. K 33/13 i z 22 lipca 2014 r., sygn. K 25/13).

3. Uprawnienia CBA

Trybunał stwierdził konieczność wprowadzenia nadzoru nad przetwarzaniem danych osobowych przez Centralne Biuro Antykorupcyjne. Na skutek wyroku w CBA powstała instytucja pełnomocnika ds. ochrony danych osobowych, który pełni funkcję administratora bezpieczeństwa informacji w służbie i składa m.in. coroczne sprawozdania dotyczące stanu ochrony danych osobowych w CBA (wyrok z 23 czerwca 2009 r., sygn. K 54/07).

4. Dostęp do informacji publicznej

Trybunał uznał (ze względów proceduralnych) za niezgodne z Konstytucją ograniczenie prawa do informacji publicznej – tzw. poprawkę Rockiego. Pozwalała ona odmówić udostępnienia obywatelom np. instrukcji negocjacyjnych czy stanowisk zajmowanych przez Polskę w ramach UE ze względu na ochronę porządku publicznego (wyrok z 18 kwietnia 2012 r., sygn. K 33/11).

5. Dostęp Najwyższej Izby Kontroli do danych osobowych

Trybunał Konstytucyjny odebrał Najwyższej Izbie Kontroli dostęp do niektórych rodzajów danych osobowych, np. do informacji o poglądach politycznych i religijnych, o kodzie genetycznym, nałogach czy życiu seksualnym obywateli. Jednocześnie uznał za zgodny z Konstytucją dostęp do części tzw. danych wrażliwych (np. informacji o przynależności wyznaniowej i etnicznej czy stanie zdrowia) ze względu na ich niezbędność w realizacji zadań NIK (wyrok z 20 stycznia 2015 r., sygn. K 39/12).

6. Dane osobowe osób oskarżonych

Po zbadaniu przepisów prawa prasowego Trybunał uznał, że konieczne jest wprowadzenie możliwości zaskarżenia decyzji prokuratora o publikacji w mediach danych osobowych i wizerunku osób, przeciwko którym toczy się postępowanie. Na skutek wyroku wprowadzono możliwość zaskarżenia takiej decyzji prokuratora do sądu rejonowego (wyrok z 18 lipca 2011 r., sygn. K 25/09).

***

Orzeczenia Trybunału, również te przywołane wyżej, często budzą wiele kontrowersji. Sami niektóre z nich uważamy za zbyt zachowawcze. Jednak rolą Trybunału – w ramach sprawowania władzy sądowniczej – jest rozstrzyganie sporów dotyczących zgodności z Konstytucją ustaw czy rozporządzeń. Oznacza to, że często (nigdy?) wyroki TK nie mogą usatysfakcjonować wszystkich. Jednak nie podważa to roli Trybunału, jaką jest wyznaczanie granicy pomiędzy luzem decyzyjnym władzy ustawodawczej a podstawowymi zasadami ustroju Rzeczypospolitej – takimi jak ochrona praw człowieka, np. do prywatności. Bez silnego i niezależnego Trybunału prawa i wolności człowieka pozostają pustymi deklaracjami.

Wojciech Klicki

Komentarze

Komentarz Pisiora nie jest adekwatny do treści artykułu. Ma znamiona trollingu. Proponuję u źródła zaczerpnąć informacji wtedy się okaże, że jednak ten pseudoartykuł nie spełnia podstawowych standardów dziennikarstwa i nie jest merytoryczny tylko populistyczny. Jednocześnie nijak się ma do tematu niepublikowania wyroku czy też już teraz wyroków.

Odnośnie artykułu bo komentarze powinny ich dotyczyć to bardzo dobrze, że Panoptykon przypomniał te orzeczenia. Dla mnie osobiście bardzo dobrym było orzeczenie 5 odnośnie odebrania NIK dostępu do danych wrażliwych. Jak widać orzeczenie to dotyczyło ówczesnych rządzących i umieli się zastosować by respektować prawo, tj. uznać ten wyrok zgodnie z art. 190 ust. 1 Konstytucji za powszechnie obowiązujący i ostateczny.

PISIOR zapomniał, że wyroki o których pisze były na pewno opublikowane, czyli są obowiązujące. Wobec tego zawsze zwykły obywatel możne, się na nie powołać.
Trybunał na pewno jest ważny dla każdego z nas i dla PISIORa też.