Uporczywa batalia z SKW

W skrócie

27 stycznia 2014 r. – niemal 4 lata temu – spytaliśmy Służbę Kontrwywiadu Wojskowego o to, ile razy pobierała billingi i dane internetowe obywateli. I choć nasze zapytanie dotyczyło statystyk za 2013 r., walka o udostępnienie tych informacji wciąż trwa. Kolejny etap już jutro w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym w Warszawie, który rozpatrzy naszą skargę na odmowę udostępnienia tych informacji.

Mimo przegranych przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym i Naczelnym Sądem Administracyjnym, SKW konsekwentnie odmawia podzielenia się informacjami. Początkowo służba twierdziła, że statystyki nie stanowią informacji publicznej, a po przegranych przed sądami zmieniła strategię i twierdzi, że te statystyki to co prawda informacja publiczna, ale objęta tajemnicą, której ujawnienie zagraża bezpieczeństwu Polski. Trudno sobie jednak wyobrazić, by rzeczywiście istniało takie zagrożenie, skoro mowa o statystykach dotyczących 2013 r.

SKW stosuje wszystkie możliwe rozwiązania – także te ewidentnie zmierzające do obstrukcji postępowania, jak wnioski o wyłączenie sędziów – żeby nie udostępnić interesującej nas informacji. Tym samym służba zachowuje miano najbardziej skrytej z polskich służb: wszystkie pozostałe udostępniały nam tę informację. Upór SKW daje tylko pole do spekulacji, np. w związku z doniesieniami Edwarda Snowdena o udziale polskich służb w masowej inwigilacji w ramach programu Buffalogreen.

W ramach nasze gry w dostęp - czarny scenariusz dotarliśmy na pole nr 15. Wojewódzki Sąd Administracyjny zajmie się naszą skargą jutro o godz. 10. Zachęcamy do kibicowania nam!

Komentarze

Widząc jak te batalie sądowe wyglądają trudno się oprzeć wrażeniu, że w naszym nieszczęśliwym państwie rządzą służby specjalne.

To praca organiczna, przynosząca długofalowy efekt. Z każdym kolejnym korzystnym dla NGO orzeczeniem instytucjom publicznym kurczy się pole manewru. Pozostaje optymalizacja wykorzystywania istniejącego orzecznictwa i mądry wybór sprawy kierowanych do sądu. Niestety, chwilowo trzeba również czuwać nad tym, by ustawa o jawności życia publicznego nie zniweczyła tego dorobku.

Dodaj komentarz