Artykuł 22.05.2018 1 min. czytania Tekst Image Już za kilka dni w pełni obowiązywać zacznie ogólne rozporządzenie o ochronie danych osobowych (RODO), które (miejmy nadzieję) skutecznie zmieni dotychczasowe praktyki administratorów. Oto subiektywna lista ich „grzechów”, na które natknęliśmy się w ostatnim czasie. Które z nich najbardziej Was denerwują? Czego brakuje na naszej liście? Czekamy na Wasze komentarze. Dostawca poczty nie odpowiada na pytanie, jakie Twoje dane przetwarza. Aplikacja zbiera więcej danych niż potrzebuje. Zamknięcie okienka oznacza zgodę na warunki portalu. Administracja publiczna zbiera dane bez podstawy prawnej. Dostawca internetu domyślnie zaznacza zgodę marketingową. (Wszelkie podobieństwo do prawdziwych praktyk jest nieprzypadkowe.) Maria Wróblewska Autorka Temat reforma ochrony danych Poprzedni Następny Newsletter Otrzymuj informacje o działalności Fundacji Twoje dane przetwarza Fundacja Panoptykon w celu promowania działalności statutowej, analizy skuteczności podejmowanych działań i ewentualnej personalizacji komunikacji. Możesz zrezygnować z subskrypcji listy i zażądać usunięcia swojego adresu e-mail. Więcej informacji o tym, jak przetwarzamy twoje dane i jakie jeszcze prawa ci przysługują, w Polityce prywatności. Zapisz się Zapisz się Akceptuję Regulamin usługi Leave this field blank Zobacz także Artykuł Sonda: Trzy lata RODO. Co się zmieniło? Trudno uwierzyć, ale minęły już trzy lata: RODO jest bezpośrednio stosowane od 25 maja 2018 r. W Panoptykonie zaangażowani byliśmy w tworzenie nowego prawa, a od trzech lat często wykorzystujemy je w bataliach o wolność i prywatność. Na naszej stronie znajdziecie – bagatela! – 261 tekstów, które… 25.05.2021 Tekst Artykuł Powielanie mitów o RODO wywołuje olbrzymie szkody Celem RODO nie jest komplikowanie ludziom życia, ale oddanie im większej kontroli nad danymi. I jeśli przestaniemy się zajmować narzekaniem i mnożeniem absurdów, ten cel nadal można zrealizować. 24.07.2018 Tekst Artykuł Gigantyczna kara dla WhatsAppa za naruszenie ochrony danych 225 milionów euro kary ma zapłacić spółka WhatsApp za to, że niewystarczająco poinformowała swoich użytkowników i użytkowniczki o tym, w jaki sposób dzieli się ich danymi z Facebookiem i innymi usługami należącymi do rodziny kalifornijskiego giganta. Decyzja podkreśla wagę przejrzystego… 03.09.2021 Tekst