WIEDZA

16.07.2013

W "Kulturze Liberalnej" polecamy dzisiaj blok tekstów poświęconych Edwardowi Snowdenowi i amerykańskiej inwigilacji. Głos w tej sprawie zabierają: Richard Wolin, Claus Offe, Piotr "Vagla" Waglowski, Jameel Jaffer w rozmowie z Adamem Bodnarem oraz Katarzyna Szymielewicz. Prezeska Panoptykonu zwraca uwagę na ciekawy paradoks związany z aferą PRISM: "Doniesienia o amerykańskim programie inwigilacji w Europie dziwią tych, których nie powinny, nie oburzają natomiast tych, którzy mają wszelkie podstawy do oburzenia. W wymiarze instytucjonalnym Europa nie może być zaskoczona – o praktykach wywiadowczych USA nie tylko wie, ale wręcz na nie przyzwala, uporczywie nie wyciągając wobec sojusznika żadnych konsekwencji. (...) Obywatele, którzy nie negocjowali z USA porozumień o przekazywaniu danych i niekoniecznie znają nawet ich treść, mają uzasadnione prawo do zdziwienia, a wręcz do oburzenia.

15.07.2013

O wyzwaniach dla prywatności w cyfrowym świecie i reformie ochrony danych osobowych Michał Boni rozmawia z Ewą Siedlecką. Minister chwali się tym, że polskie władze prowadzą otwartą dyskusję na temat reformy. I słusznie. Gorzej, że z dyskusji na polskim gruncie może niewiele wyniknąć. W innych państwach Unii Europejskiej propozycja rozporządzenia nie budzi szczególnego entuzjazmu.

12.07.2013

Od pospolitych pluskiew do dronów i zaawansowanych programów gromadzenia i analizowania ogromnych ilości danych, a w tle afera Watergate, Patriot AC

10.07.2013

SWIFT, PNR, Safe Harbor – czy wiecie, jakimi drogami i na jakiej podstawie wasze dane trafiają do USA? Jeśli nie, przeczytajcie. PRISM to tylko element amerykańskiej strategii gromadzenia danych o obywatelach innych państw na potrzeby bezpieczeństwa wewnętrznego. Decydują o tym nie tajne dokumenty, ale jawne porozumienia międzynarodowe i amerykańskie prawo, które firmy objęte jurysdykcją USA zmusza do współpracy z wywiadem. Warto też wiedzieć, że grunt dla powszechnie dziś krytykowanych praktyk wywiadu USA został stworzony przy wiedzy i współpracy instytucji europejskich. Podstawowe fakty, kontrowersje i opinie różnych środowisk na ten temat zebraliśmy w krótkim opracowaniu.

10.07.2013

"W swoich głowach zbudowaliśmy system nadzoru szczelniejszy niż globalny program zarządzany przez FBI czy NSA. Uwierzyliśmy, że dla obietnicy świata wolnego od terroru warto dać rządom i ich służbom carte blanche; że zbieranie danych o każdym z nas na wszelki wypadek jest w porządku; że naprawdę nie mamy nic do ukrycia. Jeśli nawet nie wszyscy, to ta znakomita większość, do której przez ostatnie tygodnie uspokajającym tonem przemawiają głowy państw i szefowie służb". W tekście Błędna logika bezpieczeństwa Katarzyna Szymielewicz komentuje dyskurs, z pomocą którego demokratyczne rządy coraz skuteczniej kontrolują swoich wyborców.

10.07.2013

PRISM i inne programy nadzorcze realizowane przez amerykańskie służby, w szczególności FBI i NSA, nie są zawieszone w prawnej próżni. O realnych możliwościach wykorzystywania danych Europejczyków przez amerykańskie służby nie przesądza jednak prawo unijne, ale prawo USA, na które jako obcokrajowcy nie mamy żadnego wpływu. Podstawowym dokumentem, na podstawie którego w świetle prawa mogą funkcjonować programy takie jak PRISM, jest Foreign Intelligence Surveillanc Act (FISA).

08.07.2013

Bezprawne ingerowanie w wolności i prawa konstytucyjne jednostki oraz naruszanie procedur przez służby specjalne nie pozostaje bez konsekwencji. Wskazują na to wydane przez Sąd Apelacyjny w Warszawie wyroki w sprawach byłej posłanki Beaty Sawickiej oraz dziennikarza Bogdana Wróblewskiego. Uzasadnienia wyroków z 26 kwietnia 2013 r. potwierdzają konieczność reformy zasad funkcjonowania służb specjalnych w Polsce, a jednocześnie wyznaczają granice, których służbom nie wolno przekraczać.

02.07.2013

Mniej niż połowa internautów czyta polityki prywatności serwisów, z których korzysta. Nie rozumieją, do czego służą i jak działają pliki cookie, choć już wiedzą, że są takie. Zdecydowana większość z nich nie wie, że dane o zdrowiu czy numer PESEL to są dane osobowe, które warto chronić. Zdaniem IAB Polska – autorów raportu "Komunikacja marketingowa online z perspektywy internautów" – to bardzo dobre wiadomości. Naszym zdaniem – co najmniej powód do niepokoju. Zapraszamy do gry w interpretacje.

24.06.2013

Po sprawie ACTA porozumienia o wolnym handlu między UE i USA nie mają dobrej prasy. I słusznie. O ile w samym wolnym przepływie dóbr i usług nie ma nic złego, porozumienia handlowe negocjowane w poufnym trybie sprzyjają niejasnym transakcjom, na których biznes zwykle korzysta bardziej niż obywatele. Dlatego ci ostatni burzą się na samą myśl o kolejnych negocjacjach, w których stawką mogłyby być ich prawa podstawowe. Już niedługo przekonamy się, czy Komisja Europejska wyciągnęła wnioski z ACTA: 8 lipca rozpoczynają się negocjacje Transatlantyckiego Porozumienia o Handlu i Inwestycjach (Transatlantic Trade and Investment Partnership).

21.06.2013

„Naruszenie autonomii informacyjnej poprzez żądanie niekoniecznych, lecz wygodnych dla władzy publicznej informacji o jednostce, jest typowym dla czasów współczesnych instrumentem, po który władza publiczna chętnie sięga i dzięki któremu uzyskuje potwierdzenie swej pozycji wobec jednostki”*. To nie manifest Panoptykonu, a fragment wyroku Trybunału Konstytucyjnego sprzed 11 lat, w którym stwierdził on niezgodność z Konstytucją przepisów Ordynacji podatkowej. Ponad dekadę później Ministerstwo Finansów najwyraźniej zapomniało o tej lekcji – przygotowane założenia nowelizacji Ordynacji dla wygody kontrolerów pozbawiają nas przed nimi tajemnic.

Strony