Artykuł 07.04.2016 1 min. czytania Tekst Image Wiemy, że ustawa antyterrorystyczna ma wejść w życie w maju. Ale wciąż nie wiemy, co w niej będzie – publikacja projektu była już wielokrotnie przekładana. Ministrowie Błaszczak i Kamiński zorganizowali konferencję prasową, a Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji umieściło na jej temat komunikat na swojej stronie i kilka tweetów. A potem cisza. Czepiamy się? Owszem! Jak myślicie: czy chodzi nam o szczegóły propozycji (których nikt poza ministrami nie zna)? A może o to, że nikt nawet nie zająknął się na temat konsultacji publicznych projektu? Albo o to, że im dłużej nie ma projektu, tym szybszy będzie proces legislacyjny, co odbije się na jakości ustanawianego prawa? To wszystko prawda, ale na ten moment jesteśmy przede wszystkim potwornie znużeni odświeżaniem strony internetowej MSWiA w oczekiwaniu na projekt. Wojciech Klicki Autor Temat służby prawo antyterroryzm Poprzedni Następny Newsletter Otrzymuj informacje o działalności Fundacji Twoje dane przetwarza Fundacja Panoptykon w celu promowania działalności statutowej, analizy skuteczności podejmowanych działań i ewentualnej personalizacji komunikacji. Możesz zrezygnować z subskrypcji listy i zażądać usunięcia swojego adresu e-mail. Więcej informacji o tym, jak przetwarzamy twoje dane i jakie jeszcze prawa ci przysługują, w Polityce prywatności. Zapisz się Zapisz się Akceptuję Regulamin usługi Leave this field blank Zobacz także Artykuł Na wysłuchaniu w sprawie PKE Jesteśmy dziś na wysłuchaniu w sprawie Prawa komunikacji elektronicznej. Pilnujemy, żeby rząd nie wycofał się z obiecanych poprawek. Zwracamy też uwagę na nowe ryzyko: związane z monitorowaniem sieci przez Urząd Komunikacji Elektronicznej. 06.03.2023 Tekst Artykuł WAŻNE: Oszustwo na Panoptykon Strona „Czy mnie śledzili?”, która zachęca do wpisywania numeru telefonu (by sprawdzić, czy urządzenie było zainfekowane Pegasusem) to próba WYŁUDZENIA DANYCH. 10.06.2024 Tekst Artykuł Inwigilacja w Polsce: mamy prawo być informowani, ale nie mamy jak z niego skorzystać Obywatelka ma prawo wiedzieć, czy była inwigilowana, a nieudzielenie jej tej informacji narusza jej prawa. Ale jednocześnie, ponieważ polskie przepisy nie przewidują ścieżki, która umożliwiałaby udzielenie jej tej informacji, władze, które tego nie zrobiły, nie złamały prawa. 23.10.2024 Tekst