Giełdy reklam działają nielegalnie? Przełomowy raport brytyjskiego urzędu ochrony danych

Artykuł
Fragment ilustracji pokazujący, w metaforyczny sposób, profilowanie w celach reklamowych

Brytyjski urząd ochrony danych (ICO) wydał raport, w którym kwestionuje zgodność z prawem giełd, które dopasowują reklamy do użytkowników. Największe grzechy branży reklamowej według ICO są zbieżne z tymi, które opisywaliśmy w naszych skargach na Google’a i IAB – nieformalnych regulatorów rynku reklamy behawioralnej. ICO to pierwszy organ ochrony danych, który tak kategorycznie postawił sprawę. Martwi nas jednak ciągły brak konsekwencji dla firm, które notorycznie dopuszczają się naruszeń.

Niedojrzała branża

Brytyjski organ stwierdził, że branża reklamy interaktywnej jest niedojrzała w swoim podejściu do wymagań związanych z ochroną danych osobowych, a to, jak funkcjonują giełdy reklamowe, budzi poważne wątpliwości wykraczające poza praktyki pojedynczych firm. Tym samym ICO potwierdza nasz argument, że brak przejrzystości i inne ryzyka związane z ochroną danych nie są efektem ubocznym działania giełd reklamowych, ale ich nieodłącznym elementem.

ICO zwraca uwagę na kluczowy problem związany z działaniem giełd reklamowych, który podkreślamy na każdym kroku – profile użytkowników są niezwykle szczegółowe, co jest sprzeczne z zasadą minimalizacji danych, i są rozpowszechniane wśród setek firm bez wiedzy użytkownika. Brytyjski organ wskazuje też m.in., że informacje przedstawiane zwykłym użytkownikom są niejasne i zbyt skomplikowane.

Kliknij w obrazek, żeby obejrzeć video o tym, jak działają giełdy reklam

Masowe naruszenia, pozorne rozwiązania

Wydawać by się mogło, że logiczną konsekwencją tak fundamentalnych zastrzeżeń co do zgodności z prawem giełd reklamowych będą szybkie i wysokie kary, które skutecznie „postawią do pionu” odpowiednich graczy i sprawią, że ci wezmą na poważnie ochronę danych osobowych użytkowników (przynajmniej z dbałości o swój portfel). W zagranicznych i branżowych mediach raport opisywany był w końcu jako przełomowy i zdolny do wstrząśnięcia całą branżą. To, co proponuje ICO, jest jednak rozczarowujące – urząd zapowiada dalsze rozmowy z aktorami takimi jak Google i IAB oraz… kolejny raport za sześć miesięcy.

Tymczasem skargi przeciwko Google’owi i IAB trafiły już do 15 urzędów ochrony danych, co pokazuje, że również w społeczeństwie rośnie niezgoda na to, jak działa reklama behawioralna. To absurd, że taryfę ulgową przyznaje się branży, która na trzy lata po tym, gdy poznaliśmy ostateczny kształt RODO, wykonała jedynie pozorne ruchy zmierzające do sprostania wymogom rozporządzenia. Sprawą – i to jak najszybciej – powinna zająć się Europejska Rada Ochrony Danych.

Dowiedz się więcej o tym, jak działa reklama behawioralna. Wejdź na stronę: Na zapleczu Internetu i pobierz raport Śledzenie i profilowanie w sieci. Jak z klienta stajesz się towarem.

Karolina Iwańska

Raport ICO: Update Report into Ad Tech and Real-Time Bidding [PDF]

Zobacz, co udało nam się osiągnąć przez 10 lat i wesprzyj nasze działania!

Komentarze

W tym temacie macie jakąś radę lub alternatywę dla "wydawców"? Bo jak mam niewielką stronę i chcę ją zmonetyzować reklamami, to chyba za bardzo nie mam wyboru i zawsze muszę przehandlować dane użytkowników?

Adamie, faktycznie w obecnym ekosystemie trudno o alternatywy, ponieważ całe pole zdominował Google. To szczególnie problematyczne dla takich małych wydawców jak Ty - koncerny medialne mają pozycję do bezpośredniego negocjowania z reklamodawcami, jednak osoby prowadzące niewielkie strony niekoniecznie. Obecnie zajmujemy się mapowaniem i badaniem alternatyw, ale jesteśmy dopiero na początku tego procesu. Jeśli koniecznie chcesz oprzeć model finansowania na reklamie, to najlepszą alternatywą dla reklamy targetowanej jest reklama kontekstowa - być może niektóre z sieci reklamowych oferują takie usługi.

Eh

Dodaj komentarz