Artykuł 22.05.2023 2 min. czytania Tekst Image Meta dostała rekordową w historii obowiązywania RODO karę za przekazywanie danych użytkowniczek i użytkowników z Europy do Stanów Zjednoczonych w sposób naruszający przepisy o ochronie danych. Ma też czas do listopada, żeby zaprzestać transferu danych.Za niezgodne z prawem transfery Meta zapłaci 1,2 miliarda euro kary. Przy 2 miliardach euro miesięcznego zysku dla korporacji nie będzie to straszny cios.Decyzja po 10 latach walki NOYBDecyzja wydana przez irlandzką Komisję Ochrony Danych (na skutek wcześniejszej decyzji Europejskiej Rady Ochrony Danych) zapadła po 10-letnim boju prawnym rozpoczętym przez organizację NOYB. A dlaczego organizacja w ogóle go rozpoczęła? Ze względu na nieograniczony dostęp, jaki amerykańskie służby mają do danych o aktywności w sieci osób niebędących obywatelami USA. I którego nie wahają się używać pod pretekstem „wojny z terroryzmem” – o czym dowiedzieliśmy się dzięki informacjom ujawnionym przez Edwarda Snowdena w 2013 r.Inne platformy też dostawały wysokie kary za niewłaściwe korzystanie z danych o użytkownikach:Rekordowa kara dla Amazona za targetowanie reklam niezgodnie z RODOGigantyczna kara dla WhatsAppa za naruszenie ochrony danych„Korzystając, akceptujesz regulamin” nie znaczy „zgadzam się”. Gigantyczna kara dla GrindraZobacz też wywiad z Maxem Schremsem, założycielem NOYB.Działania organizacji w latach 2022–2024 dofinansowane z Funduszy Norweskich w ramach programu Aktywni Obywatele – Fundusz Krajowy. Dominika Chachuła Autorka Temat biznes reklamowy Poprzedni Następny Newsletter Otrzymuj informacje o działalności Fundacji Twoje dane przetwarza Fundacja Panoptykon w celu promowania działalności statutowej, analizy skuteczności podejmowanych działań i ewentualnej personalizacji komunikacji. Możesz zrezygnować z subskrypcji listy i zażądać usunięcia swojego adresu e-mail. Więcej informacji o tym, jak przetwarzamy twoje dane i jakie jeszcze prawa ci przysługują, w Polityce prywatności. Zapisz się Zapisz się Akceptuję Regulamin usługi Leave this field blank Zobacz także Artykuł „Nie” dla irytujących banerów, „tak” dla prawdziwej kontroli nad prywatnością. Apel w sprawie ePrivacy Toczące się od 2017 roku prace nad rozporządzeniem ePrivacy w końcu zbliżają się do finału. Rada Unii Europejskiej złożona z przedstawicieli rządów państw członkowskich aż 4 lata kazała nam czekać na swoje ostateczne stanowisko. Długo oczekiwany kompromis, który osiągnęła w lutym, oznacza zielone… 14.04.2021 Tekst Artykuł ePrywatność czy eŚledzenie – czy branża reklamowa postawi na swoim? Pod wpływem lobbingu branży reklamowej w ostatniej wersji rozporządzenia ePrivacy pojawił się przepis, który legalizuje ciasteczka i skrypty śledzące dla tych usług, które utrzymują się z reklam. Za tą zmianą kryje się prosta logika: zamiast pytać użytkowników o zgodę (która i tak w wielu… 26.10.2018 Tekst Raport Nie jesteśmy skazani na śledzącą reklamę. Nowy raport Panoptykonu Dominujący obecnie w sieci model reklamy dobieranej na podstawie informacji gromadzonych na każdym kroku o każdym użytkowniku i każdej użytkowniczce jest opłacalny, ale tylko dla wielkich platform internetowych, brokerów danych i pośredników reklamowych. Tracą na nim użytkownicy, twórcy, wydawcy… 03.12.2020 Tekst