antyterroryzm

16.09.2014

Nowa Zelandia, zapewne najrzadziej wspominany z członków tzw. sojuszu pięciorga oczu, próbuje rozszerzyć uprawnienia swoich służb.

31.07.2014

Sezon urlopowy właśnie trwa, a wraz z nim intensywne poszukiwanie, planowanie i rezerwowanie lotów do upragnionych miejsc wypoczynku. Niezależnie od naszego celu – urlopowego, służbowego czy osobistego – podczas rezerwacji lotów linie lotnicze zbierają o nas sporo danych (tzw. passenger name record czyli PNR). To konieczne, by zarządzić naszą podróżą w gęstej sieci lotnisk i linii lotniczych i nie zgubić nas ani naszego bagażu. To, jak wiele danych jest przy tej okazji zbieranych oraz jak są wykorzystywane i przekazywane innym krajom, budzi jednak poważne kontrowersje.

29.04.2014

Niebawem minie jedenaście miesięcy od ujawnienia, że amerykańskie służby na potęgę inwigilują Europejczyków. Gdy informacje te dotarły do opinii publicznej, liderzy Unii Europejskiej zapowiadali szereg działań mających zagwarantować ochronę prywatności na Starym Kontynencie. Niestety, w większości pozostały to obietnice bez pokrycia. W imię zachowania dobrych relacji handlowych Unia Europejska – zamiast stawiać twarde warunki – poszła na daleko idące ustępstwa. Przykładem tej rozczarowującej taktyki jest tzw. porozumienie parasolowe, negocjowane właśnie ze Stanami Zjednoczonymi. Miało ono wyrównać standardy ochrony danych osobowych z zakresu współpracy organów ścigania i sądów po obu stronach Atlantyku; w praktyce może wręcz usankcjonować to, co Amerykanie robią pod pretekstem „bezpieczeństwa publicznego”.

16.04.2014

Wydawnictwo Wielka Litera wydało książkę Luke'a Hardinga „Polowanie na Snowdena” (tytuł oryginału: „The Snowden Files”, Vintage Books/The Guardian, 2014).

10.02.2014

Kilkadziesiąt grup i organizacji obywatelskich z kilkunastu krajów szykuje się do obchodów dnia niezgody na masową inwigilację.

30.10.2013

Standardy ochrony prywatności, które obowiązują w Unii Europejskiej nie są idealne i – dlatego od paru lat zabiegamy o ich dostosowanie do cyfrowej rzeczywistości. Nadal są jednak bez porównania lepsze, niż na innych kontynentach. Stąd przekazywanie danych do państw spoza UE powinno odbywać się w ściśle wyznaczonych ramach. Niekiedy – jak ma to miejsce przy danych bankowych lub danych o pasażerach linii lotniczych – te ramy wyznaczają porozumienia międzynarodowe. Niestety, te obowiązujące lub obecnie negocjowane wywołują sporo kontrowersji.

Jednym ze schematów przekazywania danych poza Europę jest umowa między Unią Europejską a USA dotycząca danych bankowych, czyli tzw. porozumienie SWIFT. SWIFT, czyli Society for Worldwide Interbank Financial Telecommunication, to stowarzyszenie instytucji finansowych utrzymujące sieć telekomunikacyjną służącą do wymiany informacji. Organizacja pośredniczy w transakcjach między bankami, domami maklerskimi, giełdami oraz innymi instytucjami finansowymi. Dziennie w ramach SWIFT realizowanych jest kilka milionów operacji.

12.09.2013

Właściwie nie ma tygodnia, by media nie donosiły o nowych informacjach związanych z amerykańską Agencją Bezpieczeństwa Narodowego. Tym razem okazało się, że Stany Zjednoczone szpiegowały wielkie międzynarodowe korporacje oraz miały dostęp do bazy danych bankowych SWIFT.  Spotkało się to z ostrą reakcją niektórych eurodeputowanych. Żądają oni natychmiastowego zawieszenia europejsko-amerykańskiej umowy o przekazywaniu danych klientów instytucji finansowych.

20.08.2013

11 września – w dniu, w którym organizacje i aktywiści na całym świecie protestują przeciwko polityce strachu i coraz dalej idącym ograniczeniom wolności obywatelskich (Freedom Not Fear Day) – chcemy porozmawiać o masowej, elektronicznej inwigilacji. Do poważnej rozmowy na temat jej dopuszczalności i granic zaprosiliśmy najważniejsze osoby w państwie. Każdy może zadać pytanie. Debatę organizują Fundacja Panoptykon, Amnesty International i Helsińska Fundacja Praw Człowieka.

Po początkowych, stonowanych reakcjach wobec doniesień o masowej inwigilacji stosowanej przez amerykańską Agencję Bezpieczeństwa Narodowego, pojawia się coraz więcej pytań. Jedno z nich brzmi: czy polski rząd korzystał z programów PRISM i innych do pozyskiwania informacji o obywatelach? Czy polskie służby współpracują z amerykańskimi? Czy masowa inwigilacja obywateli w ogóle jest dopuszczalna, a jeśli tak – jakie powinny być jej granice?

08.08.2013

Waszyngton odwołał wrześniowe spotkanie prezydenta USA z Władimirem Putinem."Z uwagi na brak postępów w sprawach takich, jak tarcza antyrakietowa i kontrola zbrojeń, relacje handlowe, bezpieczeństwo światowe, prawa człowieka i społeczeństwo obywatelskie w ciągu ostatnich 12 miesięcy, poinformowaliśmy

06.08.2013

"Dane z inwigilacji elektronicznej są w USA wykorzystywane, by wszczynać śledztwa dotyczące przemytu narkotyków" - informuje Reuters. Czyli dane zbierane przez agencje wywiadowycze, w tym Agencje Bezpieczeństwa Narodowego (NSA) są wykorzystywane nie tylko do walki z terroryzmem.

Strony