retencja danych

04.09.2014

Informacje o funkcjonowaniu programów masowej inwigilacji ujawnione przez Edwarda Snowdena przynajmniej na krótko skupiły uwagę społeczeństwa na zagrożeniach, o których obrońcy praw człowieka mówią już od lat. Nadzór nad różnymi formami komunikacji oraz nadużywanie bezpieczeństwa jako uzasadnienia do ograniczania praw obywateli nie jest niczym nowym, jednak obecnie coraz więcej osób zdaje sobie sprawę, że należy to zmienić. Na fali zainteresowania tematem Global Information Society Watch przygotował raport o nadzorze nad komunikacją w 59 państwach. Panoptykon przyczynił się do jego powstania, opisując naszą polską walkę o ograniczenie kompetencji policji i innych służb w zakresie wykorzystywania danych telekomunikacyjnych.

18.08.2014

Australijski rząd przygotował projekt reformy zwiększającej kompetencje służb specjalnych. Zakłada on m. in. wprowadzenie obowiązkowej retencji danych telekomunikacyjnych przez okres 2 lat i możliwość szpiegowania przez Australijską Organizacja Bezpieczeństwa i Wywiadu (Australian Security Intelligence Organisation ASIO) kilku komputerów – nawet całej wewnętrznej sieci na podstawie jednego nakazu. To nie koniec poszerzania katalogu uprawnień tej służby: ASIO będzie mogła również zakłócać funkcjonowanie komputerów poprzez dodawanie, modyfikowanie i usuwanie znajdujących się na nich plików. Proponowane przepisy nie zakładają usuwania danych osób, które nie stanowią zagrożenia dla bezpieczeństwa państwa, dlatego też nie dość, że wszyscy Australijczycy traktowani będą jak osoby podejrzane, to na dodatek służby specjalne będą mogły w nieskończoność przechowywać dane, które zbiorą.

30.07.2014

Brak niezależnej, zewnętrznej kontroli nad sięganiem przez policję i inne służby po dane telekomunikacyjne (np. billingi) narusza Konstytucję RP – stwierdził w dzisiejszym wyroku Trybunał Konstytucyjny. Stwierdzenie niekonstytucyjności przepisów dotyczących retencji danych to koniec wieloletnich rozważań na temat tego, czy przepisy są złe. Ale i początek: dyskusji o tym, jak na nowo ukształtować, w zgodzie z konstytucją, uprawnienia służb specjalnych. Długo oczekiwany wyrok Trybunału Konstytucyjnego rozstrzyga, jak głęboko organy ścigania mogą ingerować w prywatność, i potwierdza to, co Fundacja Panoptykon powtarza od lat: policja i inne służby nie mogą sięgać po dane telekomunikacyjne obywateli bez żadnej, zewnętrznej kontroli.

29.07.2014

W najbliższą środę Trybunał Konstytucyjny ponownie pochyli się nad przepisami regulującymi uprawnienia służb specjalnych. Pierwsze – trzydniowe – posiedzenie w tej sprawie miało miejsce już w kwietniu, ale nie zakończyło się wydaniem wyroku. Sprawa toczy się już trzy lata. Na orzeczenie czekają organizacje i instytucje stojące na straży praw obywatelskich, które domagają się rewizji obowiązującego prawa. Obecne przepisy dają służbom w zasadzie nieograniczony dostęp do danych telekomunikacyjnych, a tym samym – co potwierdzają kolejne orzeczenia sądowe, opinie i raporty – umożliwiają ingerencję w prawa i wolności obywateli na masową skalę.

22.07.2014

Kilka miesięcy temu Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej stwierdził niezgodność tzw. dyrektywy retencyjnej z Kartą Praw Podstawowych. Oznacza to konieczność gruntownej przebudowy zasad przechowywania i udostępniania służbom tzw. metadanych telekomunikacyjnych (np. billingów i danych o geolokalizacji). Dostęp służb do tych informacji, uznawany przez niektórych za najbardziej ingerujące w prywatność prawo kiedykolwiek przyjęte w UE, tylko na przestrzeni ostatnich tygodni zablokowano w Rumunii, Słowenii, Austrii i Słowacji. Wcześniej podobne rozstrzygnięcia zapadły m.in. w Niemczech i Bułgarii. W odwrotnym kierunku...

21.07.2014

Brytyjski rząd w niespełna tydzień zaproponował, poddał pod dyskusję, a następnie przeprowadził

14.07.2014

Rumuński Trybunał Konstytucyjny uznał, że krajowe przepisy zobowiązujące operatorów telekomunikacyjnych do przechowywania i udostępniania organom ścigania dany

27.06.2014

Austriacki Trybunał Konstytucyjny uchylił przepisy zobowiązujące operatorów do przechowywania i udostępniania służbom danych telekomunikacyjnych. Oznacza to, że już kolejny sąd konstytucyjny w UE uznał nieograniczony dostęp organów ścigania do billingów, danych o abonencie, geolokalizacji czy numerze IP, za niemożliwy do pogodzenia z prawem do prywatności. Dzisiejszy wyrok jest konsekwencją orzeczenia Trybunału Sprawiedliwości UE, który 8 kwietnia uznał dyrektywę retencyjną za niezgodną z Kartą Praw Podstawowych, z kolei dwa tygodnie później obowiązywanie przepisów krajowych zawiesił słowacki sąd konstytucyjny. Niestety, wciąż nie wiadomo, kiedy polski Trybunał Konstytucyjny wyda wyrok w sprawie dotyczącej uprawnień służb specjalnych.

20.06.2014

Kolejne dokumenty ujawnione przez Edwarda Snowdena prezentują coraz głębszą, tajną, międzynarodową współpracę amerykańskiego NSA (National Security Agency) z rządami innych krajów w prowadzeniu wspólnej inwigilacji. Serwis The Intercept opisuje szczegółowo program RAMPART-A, którego celem jest dostarczenie rządom krajów spoza „sojuszu pięciorga oczu”, w tym prawie całej Unii Europejskiej, narzędzi do prowadzenia inwigilacji własnych obywateli w zamian za dostarczanie NSA zdobytych w ten sposób danych. Program obejmował nie tylko wykorzystywanie amerykańskiego sprzętu, ale również umożliwianie przez kraje partnerskie dostępu NSA do ich infrastruktury telekomunikacyjnej. W 2013 roku co najmniej 9 z z 13 opisywanych w ujawnionych dokumentach stacji masowo podsłuchujących było aktywnych. Największe z nich potrafią obserwować ruch nawet z 70 sieci i dostawców usług internetowych i telekomunikacyjnych równocześnie.

Strony