Drogi Facebooku, nie blokuj mnie bez powodu

Artykuł

Każdy, komu Facebook choć raz usunął konto albo post, wie, że nie jest łatwo skutecznie zakwestionować taką blokadę. Razem z ponad 70 organizacjami apelujemy w liście do Marka Zuckerberga o wprowadzenie przejrzystych zasad moderowania treści i skutecznych procedur odwoławczych dla użytkowników. Arbitralność działania firm internetowych w tym zakresie uważamy za jedno ze współczesnych zagrożeń dla swobody wypowiedzi.

Dlaczego Facebook mnie zablokował?

Jak pisaliśmy w tekście Kto czyści dla nas Internet (i dlaczego nadal jest tak brudno?), z FB znika to, co narusza Standardy społeczności, a więc m.in. treści propagujące nienawiść, zachęcające do przemocy, znieważające, drastyczne. Jednak ofiarą prywatnej cenzury padają też zdjęcia z reportaży wojennych, materiały dokumentujące brutalność policji i inne naruszenia praw człowieka czy relacje z protestów społecznych, ale też lżejsze treści, takie jak zdjęcia modelki plus size czy klasycznych dzieł artystów (Rubensa, Courbeta) portretujących nagie kobiety. Nie do końca wiadomo, dlaczego, według jakich kryteriów i zasad FB usuwa treści zamieszczane przez użytkowników. Brak przejrzystości tego procesu prowokuje z kolei zarzuty wobec firmy, że ta, podejmując decyzje, kieruje się określonymi sympatiami politycznymi czy światopoglądowymi, co zagraża pluralizmowi debaty publicznej prowadzonej w serwisie.

Nie chcemy takiego Facebooka, ponieważ wiemy już, że dziś to coś więcej niż usługa w sieci. To ważny kanał komunikacji międzyludzkiej, forum, na którym możemy wyrażać opinie i poglądy, oraz źródło, z którego pozyskujemy informacje. Jeśli firma ma tak istotny wpływ na to, jak współcześnie korzystamy z wolności słowa i innych praw człowieka, powinniśmy wymagać, aby je respektowała, i móc ją z tego rozliczyć. Więcej przejrzystości i społecznej kontroli nad procesem usuwania treści przez FB (i inne platformy) to ważny krok w tym kierunku. Docelowo chcielibyśmy, żeby decyzje te były poddane także zewnętrznej, niezależnej kontroli sądu.

Trzy postulaty

W liście do Marka Zuckerberga, który opracowały organizacje Article 19, Electronic Frontier Foundation, Center for Democracy and Technology i Ranking Digital Rights, sformułowano trzy główne postulaty. Domagamy się:

1) uzasadniania przez FB decyzji o zablokowaniu treści

  • informacja, którą otrzymuje użytkownik o zablokowaniu postu czy konta, powinna zawierać wskazanie odpowiedniego punktu Standardów społeczności, który zdaniem firmy został naruszony;
  • informacja taka powinna ponadto szczegółowo wskazywać zakwestionowaną treść oraz to, w jaki sposób została zidentyfikowana i poddane ocenie;
  • użytkownik powinien otrzymać jednocześnie jasną informację na temat możliwości złożenia odwołania;

2) skutecznej procedury odwoławczej

  • procedura odwoławcza powinna być łatwo dostępna i łatwa w użyciu;
  • odwołanie powinno być rozpatrywane przez osoby, które nie były zaangażowane w podjęcie pierwotnej decyzji o zablokowaniu treści;
  • zablokowany użytkownik powinien mieć możliwość, żeby przedstawić argumenty i dowody na swoją obronę, które zostaną uwzględnione w procedurze odwoławczej;
  • odwołanie powinno być w miarę możliwości szybko rozpatrzone, a ostateczna decyzja zakomunikowana użytkownikowi;
  • jakiekolwiek wyjątki od stosowania tak skonstruowanej procedury odwoławczej powinny być jasno określone i zgodne ze standardami praw człowieka;
  • FB, we współpracy z innymi zainteresowanymi podmiotami, powinien stworzyć niezależne mechanizmy samoregulacyjne, które zagwarantują większą rozliczalność portali społecznościowych;

3) publikacji statystyk dotyczących blokowania na podstawie Standardów społeczności w ramach raportu przejrzystości

  • FB powinien publikować szczegółowe informacje na temat kategorii treści podlegających restrykcjom (tekst, zdjęcie lub wideo, przemoc, nagość, naruszenia praw autorskich etc.) wraz ze statystykami dotyczącymi usuwanych treści w każdej ze wskazanych kategorii;
  • publikowane informacje powinny obejmować także dane na temat liczby blokad zainicjowanych odpowiednio przez zgłoszenie innego użytkownika, „zaufanego zgłaszającego” (trusted flagger) czy nałożonych w wyniku korzystania z proaktywnych środków, takich jak automatyczne filtry;
  • statystyki powinny uwzględniać liczbę pozytywnie rozpoznanych odwołań i innych sytuacji, w których niesłusznie doszło do zablokowania treści;
  • wreszcie FB powinien informować o istniejących mechanizmach nadzoru nad decyzjami, od których nie złożono odwołania, i w przejrzysty sposób monitorować poziom popełnianych błędów w moderacjacji.

Dorota Głowacka

Od niemal 10 lat Fundacja Panoptykon walczy o wolność w sieci. Wesprzyj nas w tej walce!

Komentarze

Drogie Jutro, prosimy o powściąganie języka i konstruktywne komentarze. Chcesz się podzielić informacją, dlaczego Cię to nie interesuje - chętnie poznamy Twoje zdanie. Komentarz w tej formie pozostawia wiele pola do interpretacji. A od zgadywania mądrzejsi nie będziemy. Pozdrawiamy!

Nie rozumiem tego oburzenia. FB to prywatna firma i moze sobie usowac czy tez blokowac co tylko chce. Wystarczy z tego glupiego portalu nie korzytac (tak jak ja) i problem sie rozwiazuje sam.

Nie zgodzę się, że że facebook "dziś to coś więcej niż usługa w sieci". Jest to ZWYKŁA usługa sieci. Najzwyklejsza. Tak ją powinniśmy traktować. Nasunęła mi się tu analogia z nazewnictwem ISIS - do niedawna, kiedy media mówiły o tej organizacji terrorystycznej określały ją jako "państwo islamskie". Może się to wydawać mało istotne, ale miało to duże znaczenie, bo umacniało sympatyków tej organizacji, że media uznają ich organizację jako państwo, co mnie osobiście oburzało. Nie ma "państwa islamskiego" są terroryści ISIS, nie ma nadusługi facebook - jest zwykła (choć niezwykle popularna) usługa.
A wracając do facebooka co go może wyróżniać spośród innych usług? A właśnie tylko (albo aż) popularność, a ta - jak wiemy - dzisiaj jest, a jutro jej nie ma (kto pamięta dzisiaj NK, czy Napster? ... przykłady można mnożyć). Prędzej czy później "popularnościowy niebyt" spotka również facebooka. Oczywiście na jego miejsce pojawi się nowe "coś", w co miliardy użytkowników zapatrzy się jak mucha w żarówkę.
W tym wszystkim należy zachować zdrowy rozsądek. Ja, choć służbowo używam facebooka to prywatnie mógłbym siebie określić jako osoba, która z niego zrezygnowała. Jakiś czas temu zrobiłem brzydko mówiąc "inwentaryzację" znajomych. Wyszło mi że "w kolekcji" znajomych mam setki e-ludzi, profili fb, a prawdziwych znajomych, ludzi na których mi naprawdę zależy i którym zależy na mnie (włączając w to rodzinę) jest mniej niż palców u rąk. Pytanie czy lecisz na ilość czy na jakość. Ja wybieram jakość.
Uważam, że nie wolno nam wymuszać na Zuckerbergu to co ma robić ze swoim biznesem. To jest jego usługa, którą może w każdej chwili wyłączyć, a my dobrowolnie do niej przystępujemy do tej usługi (bo właściciel nam na to pozwala) lub nie przystępujemy i żyjemy dalej. Nikt nie zmusza nikogo do używania facebooka.

Antyweb & 2K_
Nie ma czegoś takiego jak prywatna firma może robić co chce! Każda firma jest odpowedzialna za swoje czyny, czy jak firma produkująca akumulatory będzie spuszczała nieoczyszczone ścieki do rzeki, to też powieci... no prywatna firma niech robi co chce? Czy jak firma wypuści lek szkodzący ludziom, to moemy powedzieć, no prywatna firma, każdy ma rozum, niech czyta etykiety i skład, a jak nie odróznia substancji chemicznych i nie jest lekarzem, to jego sprawa! Czy jak prywatna klinika dokona eksperymentu i sprawdzi na "ochitnikach", jak długo żyje człowiek bez głowy, to też użyjemy tego argumentu?
Ludzie, przecież dla FB pracuje sztab neurologów, psychologów, psychiatrów, marketingowców, DIB DATA. Każdy na własną rękę sobie nie poradzi, bo nie jest wystrczająco wyposażony jako czowiek w aż tak dobre mechanizmy chroniące.

Gdy były wybory, to było dużo ostrej nienawiści na Facebooku, zgłosiłem to im. Dostałem odpowiedz taką, że ta osoba nie narusza standardów społeczności Facebooka.

@anonim To prawda, działa to w obie strony. Czasem niesłusznie coś znika i odwrotnie - zostaje coś, czego nie powinno być w sieci.  W obu przypadkach źródłem problemu jest arbitralność decyzji podejmowanych przez platformy (którą należy ograniczyć) oraz brak przejrzystości procesu moderacji (którą należy zwiększyć). I oto właśnie się upominamy.      

Na moje konto facebook ktoś sie włamał mimo 2 etapowego logowania ( nie miał hasła, nie znał nr weryfikacyjnych z maila ) ale i tak wszedł na konto. Ukradł mi pieniądze z karty, a facebook zablokował mi konto. Spraw na policji itp, ale i tak mam bana na facebooku za to ze ktoś mi się włamał. Jak dla mnie Facebook wie dokładnie kto i sam tuszuje sprawę blokując teraz śledztwo policji. Pisałem do Państwa instytucji o pomoc w mojej sprawie, ale nikt od Państwa nie odpisał.

Zrobiłem coś znacznie lepszego, sprawiłem, że administrator Facebook domyślnie blokuje możliwość założenia konta na moje imię i nazwisko z rozszerzeniem dla wszystkich którzy też mają takie samo.
Z odwołaniem do przysłowia: "Nie jednemu psu "Burek"."
Może i jest jakaś możliwość obejścia tego, gdyż istnieją, tak zwane biura Facebook.
Coś jak biuro rachunkowe, co mnie totalnie śmieszy.
Normalnie przez stronę nikt nie będzie mógł założyć konta z moim imieniem i nazwiskiem.
Tym sposobem załatwiłem też kilku moich krewniaków lub dalszych kuzynów, nie podobało mnie się, to co zamieszczali na Facebooku.
Już też nie mają tam ani jednego konta profilu.
Od kiedy Facebook domyślnie blokuje możliwość założenia konta na określone imię i nazwisko.
Zaraz wpadłem na pomysł, żeby tym uwalić wszystkie konta na których tylko znalazłem moje imię i nazwisko.
Mam nadzieję, że ten stan rzeczy się utrzyma jak najdłużej.
Administracja Facebook jak na razie kupuje moją bajeczkę, w raz z stroną internetową, którą stworzyłem dla potwierdzenia całości.
Cały czas to kontroluję, czy to jeszcze działa i specjalnie próbuję zakładać konta z różnych urządzeń i lokalizacj z innymi adresami IP.
Jak na razie nie udało się założyć działającego profilu konta na Facebooku.
Jak znów stanie się to możliwe, będę musiał znów wymyślić nową bajkę dla Administracji Facebook.
hi hi hi hi hee hee

Jestem osobą prawie, że znaną i publiczną, jak też jednocześnie szarym obywatelem do eksterminacji i wyzysku.
Mój wizerunek osobowy jest na YouTube, jest na stronach dla operatorów, na stronach powyżej 18 lat, na stronach dla dzieci i młodzieży, gdzie tylko można było skopiować i dokleić do innej cyfrowej grafiki tym Photoshopem.

Jest dużo możliwości zapewniania Administracji Facebook, żeby uniemożliwić korzystanie innym, którzy noszą to moje imię i nazwisko.

Mogę łatwo udowodnić, że to nazwisko należy do islamskiej bardzo radykalnej rodziny turańskiej.
Jest jeszcze możliwość, że niby jakieś mają sprawy grupy przestępczej rodziny mafijnej i pedo-machisto.

Nowe popularne hasło które nie dawno słyszałem, w moim mieście.
"Kto ma profil ten pedofil. Na Facebooku. Tylko pedofile mają profile."
"Nie potrzebny już rejestr publiczny, wystarczy Facebook."

Dla czego nie, jak już to zrobiłem i Administracja Facebook to łyka i wierzy w to.
Już nikt oszący to nazwisko, też nie będzie mógł założyć konta profilu na Facebooku.
Chyba, że będzie się komuś chciało chodzić do tego biura i wyjaśniać, sprawę tłumaczyć się, że nie jest tym i tamtym, że z pewnością zdejmie turecką tjubetejke do zdjęcia profilowego.
Żeby nie straszyć uprzedzeniami religijnymi.

@Mitolp Dobry pomysł i rozwiązanie, gratuluję pomysłu!
Jak będzie się im chciało biegać do biura Facebook jak na komendę Milicji w dobie stanu wyjątkowego pandemii.
Może w tych tępych makówkach, ziarenka zaczną się przesypywać, ale tylko przesyłką się i tyle.
Milicja obywatelska w skrócie M.O. teraz M.O.F.
Mają Orwella 1984 rok niech udowadniają to kontrolą myśli.
Tam tradycyjnie urzędowo obywatelu dowód osobisty do kontroli poproszę.
Obywatelu, a w jakim celu ten profil chce Pan zakładać?
Czy można wiedzieć, jakie obywatel zamierza zamieszczać posty na swoim profilu?
Nie dociera do nich, że im uwstecznienie poprzedniej epoki wprowadzają?
"Cenzura dopuszcza tylko takie książki, których nikt nie czyta."

@Mitolp Przesypują się ziarenka piasku klepsydry. Przepraszam za błędy. Szybko myślę, a ten program poprawiania błędów, sam robi błędy. Piszę z użyciem tezauryzacji.

Przepraszam za spam. Jednakże muszę wyrazić bardzo negatywną opinię na temat strony i serwisu.
Nie wierzę własnym oczom i chyba słuch mnie zawodzi. Prywatny komunistyczny portal reżimowy.
Facebook zebrał dużo informacji, które sami o sobie dostarczają do Facebook Community.
Your one-stop resource center for building a thriving community.
Komunistyczny reżimowy Facebook w tym jeszcze żona z Chin Ludowych rządzonych przez komunistyczną partię.
Według literek i ich treści, to nie oznacza społeczność tylko wszystko wspólne.
Może i zawdzięczamy, coś Chinom ale nie tym współczesnym.
Papier, proch strzelniczy, odlewnictwo, ryż.
Jednakże to były czasy Cesarzy.
Warto obejrzeć film "Ostatni Cesarz Chin", jeszcze nie został zbanowany przez cenzora.
Wirus wyszedł na cały świat z Chin Ludowych.
Życzę powodzenia w zrozumieniu.

Jestem dobry, jestem fajny, możesz wszystko mnie powiedzieć, o sobie.
Wszystko, co powiesz może być użyte przeciwko tobie.
Zwierzaj się zwierzak, my chcemy wiedzieć wszystko.
Ten post nie jest zgodny z naszymi standardami.
Twoje zachowanie było niezgodne, cenzura.
Standard nasz, bana masz, na konto.
Spadaj mała.

Facebook nie zna języka polskiego i zwrotów. Może cię zablokować, za słowa, które nie są wulgarne. W dodatku stosuje podwójne standardy, gdzie jeden pisze obelgi i wulgarne słowa na innego użytkownika, a ja widzę po kilku dniach, że wpis jest, nie został usunięty i ma się dobrze. W informacji od fb podczas blokady konta z powodu nie zachowania standardów społecznych, nie podaje jakie słowo zostało zakwalifikowane do nie zgodnych. Więc nie wiesz, co było nie tak. A skoro fb usunął wpis, to po co blokuje profil na 30 dni. Brak ze strony fb logiki. Tam zarządzają kompletni nieudacznicy i ignoranci.

Paweł ten serwis to znają tam język polski na współpracy z Google translator.
Wszystkie słowa rozumie, jednakże wielu polskich elementów slangu nie rozumie.
Tam zarządzają Irlandczycy jeśli łączysz się z europejskim mirrorem.
Oddział na Europę to nie jest orginalny Facebook, łączysz się z innym adresem, jak twój adres sieciowy wykazuje z geolokalizacji.
Użycie tunelu z adresem wyjściowym z USA, łączy tylko z wersją oryginalną.
Jeszcze większy zarząd, tak zwana 'wielka rada' zarządzania Facebook.
Ustalają standardy społeczności, communications communitystandards.
Rodzaj komunistycznego uniwersytetu w Berkeley w kapitalistycznych demokratycznych Stanach Zjednoczonych Ameryki północnej.

>>Każdy ma prawo zarejestrować i wykupić własną domenę globalną, dodać do wyszukiwarki.
Podpisać pod hosting, choćby na własnych serwerach, gdy jeszcze możliwe będzie uzyskanie publicznego adresu IP od dostawcy usług Internetowych.
Każdy może wykupić hosting dedykowany od firm prywatnych które tym zajmują.
Strona główna z logowaniem jak do Facebooka.
Nie będzie różnicy, coś jak trump dot com

Normalne używanie tego Facebook obecnie przypomina chodzenie po polu zaminowanym.
Z tego powodu nie uzywam normalnie konta, nie daje postów, nie daję komentarzy.
Zero prywatności korespondencji, rozklejają nad czajnikiem wszystkie koperty z listami.
Nie używam Messenger Facebook, gdyż rozmowa kontrolowana za jakieś słowo też skutkuje blokadą konta.
Transmisja z kamery cyfrowej jest zapisywana i może zostać zablokowane konto, a nie ma informacji, czego nie można nadawać.
Blokada konta za niewyraźne fotografie cyfrowe do głównego profilowego.
Blokada konta za brak głównego profilowego też jest przewidywalna.

Wiele profili nie ma głównego profilowego, uznawane za konta puste, z automatu, potrafią usunąć i zablokować.
Użytkownik chciał mieć tylko profil na imię i nazwisko, bez ujawniania publicznie, jak wygląda.
Próbowałem metody nie logowania i nie używania konta na tym Facebook.
Długotrwałe wiszenie konta bez reakcji z strony użytkownika.
Konta nie używane znikają jako nie przydatne, gdyż nie można na tym zarabiać, nikt nie klika w reklamach, nie zwiększa ruchu, nie daje nowych informacji, o sobie.
Kont używane znikają, gdyż zachowania użytkownika w serwisie, wydają się podejrzane.
>>Twoje konto zostało zablokowane, zauważono podejrzeną aktywność na twoim koncie.<<
Użytkownik był podejrzany, gdyż założył konto i wykonał tym ruch związany z założeniem konta.
Prześlij skan swojego dowodu osobistego.
Dziękujemy weźmiemy pożyczkę na chwilówki.
Konto zostało trwale zablokowane, dziękujmy za przesłanie swoich dokumentów tożsamości w celu odblokowania konta.
Najlepsze jeśli teraz ktoś chce być publicznie widocznym za darmo w internecie.
Gdyż to umożliwia ten serwis, w tym celu został zaprojektowany.
Ma zarabiać na naszych danych osobowych, a my jesteśmy publicznie widocznymi za darmo i mamy większy kontakt z tymi, co nas znają i nie znają.
Kontakt z złymi wrogami, którzy na nas polują i podkładają kłopoty, jak i tymi dobrymi przyjaciółmi.
Jak głoszą przysłowia znane w Polsce.
Twój wróg twoim najlepszym przyjacielem, zawsze jest przy tobie, a przyjaciół prawdziwych poznaje się w biedzie, tarapatach, trudnościach, zagrożeniach.

Do dziś dnia, nie uzyskałem informacji o przyczynach zablokowania konta profilu na Facebooku.
Żadnych normalnych zrozumiałych dających się wytłumaczyć wyjaśnień.
Niech przedstawią jasne dowody.

Opcja, jak fabrykowanie print screen z Messenger Facebook w programie graficznym, jako dowód dla organów ścigania w Polsce.
Wystarczy zmienić tylko cyfry lat z 22 na 1, co daje 12, było 22.
Przyjmą takie dowody i na tym opierają swoje działania.
Tym czasem, dokonuje się z dziesięć poważniejszych zbrodnii, nie związanych z działalnością w Internecie.
Bestie są inteligentne i też zauważają, że nie ma 100% anonimowości w sieciach tym bardziej społecznościowych.
Życzę miłego korzystania z Messenger Facebook.
Zrzuty ekranu jako pliki lub zbiory cyfrowego odwzorowania obrazu ekranu, poddano obróbce cyfrowej, usuwając informacje w edytorze binarnym, zapis o użyciu edytora grafiki komputerowej.
Logi w serwerach routingu i docelowego, zmieniono adres na adres sieciowy użytkownika.
Informatyka śledcza jest naprawdę trudną sztuką.

Facebook słabo blokuje podszywające się pod użytkowników konta.
Klony lub duplikaty podszywających się.
Zakładanie duplikatu konta polityka i pisanie na drugie konto.
Fabrykowanie zrzutów ekranu, jak cały czas była możliwa alternatywa opcja.
Lulyz

Kto naprawdę jest sponsorem serwisu Internetowego Facebook?
Mało prawdopodobne jest, że syn dentysty i psychiatry, w cudowny sposób nagle uzyskał fundusze na uruchomienie tych dość drogich w utrzymaniu centrów serwerowych.
Chyba, że dentyści i psychiatrzy w Stanach Zjednoczonych tyle zarabiają?
Możliwość jest, jeśli leczą gwiazdy Hollywood, samego Bila Gatesa albo George Sorosa.
Wyjaśnienie sprawy w trybie domyślnym jest w miarę możliwości łatwe.

Niech blokuje jak najwięcej i niech wreszcie skończy swoją szkodliwą działalność!
Korzystając, nie mam korzyści, tylko problemy z pewnością, nie z mojej winy.
Za późno, jak większość tępaków naśladowania stadnego, dałem się wciągnąć w serwis społecznościowy.
Lepiej było cicho siedzieć i żyć spokojnie, teraz każdy dzień jest niepewnością.
Miałem konto na Facebooku.
Zastanawiam się później nad wizytacją miłych panów mundurowych w kolorze tego portalu społecznościowego.
Ktoś posługuje się moimi danymi osobowymi, data urodzenia, miasto zamieszkania, imię i nazwisko, zdjęcie profilowe i inne, a założył sobie profil klona, podszywanie się.
Proste metody, kopiuj i wklej.
Kilka możliwych zakończeń sytuacji, pod celą, w szpitalu, także na oddziale psychiatrycznym, ostatecznie na cmentarzu.

Cytat z Wikipedii:

>>>Obawy o prywatność związanie z serwisami społecznościowymi stają się coraz większym problemem wśród użytkowników z powodu zbyt dużych ilości zbieranych przez portale informacji o użytkowników, co może zwiększać liczbę przestępstw, w tym przestępstw na tle seksualnym.<<<<

>>>>Użytkownicy często nie mają świadomości, że mogą paść ofiarą złodziei tożsamości oraz wirusów komputerowych. Wiele dużych usługodawców internetowych (np. Facebook) współpracują z organami ścigania, przekazując informacje na temat przestępców i podejrzanych, co stwarza zagrożenie, że wiele informacji osobistych może być wykorzystane przez organy rządowe lub prywatne korporacje. Ponadto istnieje zagrożenie, że nawet po usunięciu swoich danych i kont w tych serwisach przez użytkowników, kopie ich danych mogą być dalej przechowywane przez firmę lub trafić do osób trzecich.<<<<

Znam wielu ludzi którzy żyją do dziś dnia i nigdy nie korzystali z usługi serwisów społecznościowych.
Możliwe, jest tylko, że ludzie którzy korzystali, potrafili bez zgody i wiedzy tych ludzi, użyć obrazu wizerunku odwzorowanego w postaci cyfrowej.
Każdy teraz ma w smartfonie aparat cyfrowy, fotografia w transporcie miejskim, a osób w tle kadru nie zasłania, tylko upload na portal do Internetu.
Do tego opis dodany na serwis, jestem tam i tam, wracam z imprezy i cacy.

Czasu nie cofnę, zostawiłem swoje dane osobowe, cyfrowe fotografie.
Potwierdziłem autentyczności skanem cyfrowej fotografii dowodu osobistego dla odblokowania konta, które i tak zostało zablokowane.
Pieniądze z konta w banku zaczynają znikać, a pożyczki gotówkowe i kredyt, których nie brałem, przychodzą tylko powiadomienia od windykacji komornika sądowego.
W celu odblokowania konta prześlij skan dowodu tożsamości, zrozumiałem, dowodu osobistego.
Kto pozwala na takie wysyłanie skanów dokumentów tożsamości, jak też firmy udzielające pożyczki gotówkowe, mogą dawać kredyty na skan dowodu osobistego, bez fizycznego właściciela dokumentów.
Winne jest złe prawo które pozwala, a odpowiedzialnym powinien być prawodawca.
Prawodawca to nikt inny, tylko rządzący na których głosujemy w wyborach parlamentarnych.
Dochodzę do wniosku, że portale czy serwisy społecznościowe w Internecie to był spisek rządzących na świecie w raz z najbogatszymi i najbardziej wpływowymi.
Plan, jak dowalić jeszcze bardziej szarym niewolnikom w gettach.

KURWY z PEJSBUKA blokowały mnie już kilkakrotnie za mówienie prawdy dostępnej choćby na WIKI.. Ostatnia blokada na 30 dni.. a po 22 dniach na kolejne 30 dni za komentarz którego przecież w czasie blokady umieścić nie mogłem.. Nie można się nigdzie od ich kurewskich decyzji odwołać.. Nie ma na pejsbuku zakładki "BIURO" i nic gdzie można by kliknąć i napisać co się o tych KURWACH myśli.. Pozostaje prokuratura za łamanie prawa związanego z wolnością słowa?.. Czy polska prokuratura w ogóle zechce zająć się tą sprawą?..

Dodaj komentarz