Seminarium o monitoringu wizyjnym - podsumowanie i materiały

Artykuł

Problem braku kompleksowych regulacji prawnych monitoringu wizyjnego stał się centralnym tematem seminarium "Kto na nas patrzy? Obywatel pod obserwacją kamer", zorganizowanego przez Fundację Panoptykon, Rzecznika Praw Obywatelskich i Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych. Wątków, które pojawiały się w dyskusji, było jednak znacznie więcej - mówiono o skuteczności działania monitoringu, naruszeniach prywatności z nim związanych, jego dalekosiężnych skutkach społecznych oraz paradoksach, które wiążą się z jego wykorzystywaniem.

Polskie miasta prześcigają się w instalacji nowych kamer monitorngu, a przy wjazdach umieszczają tablice z napisem "Miasto monitorowane". "Za granicą widziałam napisy »miasto uniwersyteckie« czy »miasto kultury« - dziwiła się w swoim wprowadzeniu do dyskusji Rzecznik Praw Obywatelskich Irena Lipowicz. - Moi zagraniczni goście pytają ze zdumieniem, dlaczego Polacy są dumni z inwigilowania?".

Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych Wojciech Wiewiórowski podkreślał, że potrzeba stworzenia regulacji prawnej dla monitoringu staje się coraz pilniejsza. Zagroził nawet, że jeśli w najbliższym czasie nie otrzyma założeń do ustawy, przeprowadzi kontrolę w budynku Ministerstwa Spraw Wewnętrznych: "Sprawdzę, czy jest tam monitoring, czy gromadzone są nagrania, a jeśli tak, to dlaczego ministerstwo nie dopełniło obowiązku zgłoszenia do GIODO bazy danych osobowych. Taką samą kontrolę przeprowadzę w biurowcu, w którym mam siedzibę. Skoro nie ma odrębnych przepisów, zmuszony jestem uznać, że wizerunek jest dana osobową i podlega wszystkim rygorom ustawy o ochronie danych osobowych".

Wywołany do odpowiedzi wiceminister spraw wewnętrznych Michał Deskur zapewnił, że resort rozpoczął prace nad przygotowaniem założeń do ustawy. "Obszar monitoringu jest tematem bardzo trudnym, złożonym i delikatnym. Dlatego uważam, że jak najszybciej należałoby w sposób kompleksowy i ustawowy doprecyzować przepisy. Jest dla mnie ewidentne, że ingerowanie w prawo do prywatności musi być jak najmniejsze" – powiedział.

W charakterze panelistów w konferencji wzięli udział: Sylwia Chutnik, Ewa Czemierowska-Koruba, Anna Giza-Poleszczuk, Jacek Gniadek, Justyna Jóźwiak, Arwid Mednis, Zbigniew Rau, Paweł Waszkiewicz, Paweł Wittich.

W trakcie seminarium zaprezentowaliśmy tematy naszych badań dotyczących monitoringu: Małgorzata Szumańska przedstawiła wstępne wnioski płynące z analizy danych dotyczących funkcjonowania monitoringu w polskich miastach. Zwróciła uwagę, że monitoring jest w nich stosowany powszechnie, mimo że w wielu przypadkach mieszczkańcy nie są pytanie o zdanie w sprawie jego instalacji, a nawet informowani o jego obecności. Szumańska przedstawiła również wyniki badań społecznych dotyczących funkcjonowania nowych technologii nadzoru, z których wynika między innymi, że stosowanie takich narzędzi, jak monitoring może prowadzić do niebezpiecznego zjawiska dyfuzji odpowiedzialności.

Wątek społecznych aspektów działania monitoringu został ciekawie podjęty przez uczestników paneli. Zwrócono uwagę, że korzystanie z kamer w celu kontrolowania zachowań innych może być wyrazem bezradności i braku zaufania w stosunku do otoczenia oraz że upowszechnianie tego narzędzia może prowadzić do osłabiania wewnętrznych mechanizmów kontroli.

Opracowanie: Barbara Gubernat

Materiały przygotowane na seminarium:

Monitoring w polskich miasta i w oczach społeczeństwa (prezentacja)

Regulacje monitoringu wizyjnego. Zarys rozwiązań przyjętych w różnych państwach

Nagrania z seminarium

Część I: Wprowadzenie i Panel pt. "Monitoring wizyjny - jak jest?"

Część II: Panel pt. "Monitoring wizyjny - jak powinno być?"

Dodaj komentarz