SIEĆ PANOPTYKON

26.11.2011

Trybunał Sprawiedliwości UE wydał przełomowy wyrok potwierdzający, że nie można zobowiązywać dostawców Internetu do monitorowania i filtrowania przesyłanych treści. Do nakładania takich obowiązków dążą m.in. niektóre organizacje chroniące prawa autorskie. Zagrażają w ten sposób bardzo ważnej zasadzie funkcjonowania Internetu - zasadzie neutralności. Wyrok oznacza, że konieczne będzie opracowanie takiej metody ochrony tych praw, która zachowa neutralność sieci.

22.11.2011

Komisarz Neelie Kroes w najostrzejszym z dotychczasowych wystąpień skrytykowała aktualny stan rzeczy odnośnie ochrony praw autorskich w środowisku cyfrowym. Przemówienie wygłoszone w czasie Forum w Avignon - dorocznej imprezy skupiającej polityków i przedstawicieli biznesu - w sposób bardzo zdecydowany zarysowało kierunek zmian przeciwny do lansowanego przez potężne lobby rozrywkowe. Komisarz opowiada się za nowymi modelami biznesowymi, elastycznym systemem prawnym i innowacyjnością. Domaga się umieszczenia w centrum debaty artystów, a nie coraz bardziej zbędnych pośredników:

17.11.2011

W ubiegłym tygodniu pisaliśmy o kontrowersyjnym porozumieniu w sprawie ochrony praw własności intelektualnej w Internecie, zawartym przez organizacje zbiorowego zarządzania prawami autorskimi oraz firmy z branży telekomunikacyjnej. Argumentowaliśmy, że wielu postanowień tego porozumienia nie da się realizować zgodnie z obowiązującym prawem. Chodzi o takie działania, jak: wzajemne przekazywanie informacji o rzekomych naruszeniach praw autorskich, zabezpieczanie danych osobowych użytkowników na potrzeby ewentualnych postępowań czy "eliminowanie naruszeń" przez dostawców usług internetowych. Sygnatariusze porozumienia odpierali nasze zarzuty lakonicznym "nikt tu nie zamierza łamać prawa, więc nie ma problemu". Uznaliśmy, że o to, czy rzeczywiście nie ma, warto zapytać Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych (GIODO) i Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów...

07.11.2011

Kontrowersyjne porozumienie w sprawie ochrony praw własności intelektualnej w Internecie, negocjowane przez organizacje zbiorowego zarządzania prawami autorskimi oraz firmy z branży telekomunikacyjnej od 2009 r., staje się faktem. 7 listopada na spotkaniu Grupy Internet – międzybranżowej platformy działającej przy Ministerstwie Kultury – został przyjęty i otwarty do podpisu ostateczny tekst porozumienia. Wolę podpisania wyraziły: Stowarzyszenie Autorów ZAiKS, Grupa Allegro (jako przedstawiciel KPP Lewiatan), Stowarzyszenie Wydawców Repropol, Izba Wydawców Prasy, Fundacja Ochrony Twórczości Audiowizualnej FOTA, Zawiązek Producentów Audio – Video – ZPAV oraz Polskie Stowarzyszenie Wydawców Muzycznych. Jak widać, w tym gronie brakuje kluczowych organizacji z branży internetowej. Co to oznacza dla użytkowników Internetu?

29.10.2011

Facebookowi grozi grzywna w wysokości do 100 tys. euro. Okazało się, że serwis jest w posiadaniu prywatnych danych użytkowników, które zostały wcześniej przez nich usunięte.

29.10.2011

Parlament Europejski przyjął dyrektywę w sprawia zwalczania wykorzystywania seksualnego dzieci oraz tzw. pornografii dziecięcej. Właściwszym określeniem, które wciąż nie może się przebić w debacie publicznej, są "obrazy seksualnego wykorzystywania dzieci" - bo o to w istocie chodzi. Nowe przepisy nakładają na państwa Unii Europejskiej obowiązek jak najszybszego usuwania stron internetowych zawierających tego typu materiały. Będą one także zobowiązane dołożyć wszelkich starań aby, przy współpracy z odpowiednimi organami z tzw. państw trzecich, skutecznie usuwać treści pedofilskie umieszczone na serwerach poza granicami Unii.

26.10.2011

Organizacje zbiorowego zarządzania prawami autorskimi wyszły do firm z branży telekomunikacyjnej z propozycją zawarcia "nieformalnego porozumienia", które ma na celu zaangażowanie dostawców usług internetowych i dzierżawców łączy w ściganie domniemanych naruszeń praw autorskich. W liście otwartym skierowanym do Ministra Kultury pytamy: czy Ministerstwo oficjalnie promuje tę ideę i w oparciu o jaką podstawę prawną podejmowane miałyby być te działania, a także czy Ministerstwo jest świadome związanych z nimi ograniczeń dla praw wszystkich użytkowników sieci.

19.10.2011

Negocjacje w sprawie ACTA dobiegły końca już kilka miesięcy temu; teraz zbliża się moment przyjęcia lub odrzucenia tego kontrowersyjnego porozumienia przez Unię Europejską oraz – indywidualnie – poszczególne  państwa członkowskie. Decyzja, jaką nasz rząd i Komisja Europejska podejmą w sprawie ACTA będzie dla społeczeństwa wyrazistym sygnałem, jakie wartości determinują kierunek ich polityki regulacyjnej w stosunku do Internetu. Czy przeważy troska o interesy potężnych lobby przemysłowych czy poszanowanie fundamentalnych praw użytkowników sieci? To również dobry moment na podsumowanie, co wiemy o ACTA i co w tym porozumieniu budzie największe kontrowersje.

07.10.2011

„Blokowanie stron internetowych powinno być środkiem walki z pornografią dziecięcą, uzupełniającym dla usuwania takich materiałów” - czytamy w sprawozdaniu, nad którym pracuje Zgromadzenie Parlamentarne Rady Europy. Debata na temat blokowania stron internetowych, w zasadzie zakończona rozsądnym kompromisem w strukturach UE, powraca na forum Rady Europy. Jest to tym bardziej zaskakujące, że jeszcze tydzień temu, w czasie dorocznego Internet Governance Forum, to przedstawiciele Rady Europy opowiadali się za minimalną regulacją sieci oraz sugerowali potrzebę zagwarantowania podstawowych praw użytkowników sieci w formie wiążącej dla państw karty praw użytkowników Internetu.

06.10.2011

Sąd Okręgowy w Tarnowie uznał, że obraźliwy komentarz anonimowego internauty pod artykułem na blogu mógł się przyczynić do przegranej w wyborach samorządowych byłego burmistrza. Sąd częściowo uwzględnił wniesiony przez byłego burmistrza pozew, nakazując administratorowi bloga przeprosiny w lokalnej prasie, wpłatę tysiąca złotych zadośćuczynienia oraz zwrot kosztów procesu. Tym samym sąd uznał, że administrator bloga ponosi bezwarunkową odpowiedzialność za wpisy użytkowników jego serwisu, które mogą naruszać dobra osobiste innych osób. To zaskakujące i bardzo niebezpieczne dla wolności słowa w sieci orzeczenie (sygn. akt I C 319/11).

Strony