blokowanie sieci

29.11.2013

Wulgarny język, oglądanie pornografii w Internecie – to „haki”, jakie na radykalnych muzułmanów zbiera amerykańska agencja bezpieczeństwa (NSA).

25.10.2013

Czy hejter ma prawo do prywatności? Gdzie dwóch się kłóci tam trzeci... może cenzurować? Gdzie leży granica między rozsądną moderacją a cenzurą?

W Polsce debata na temat zasad odpowiedzialności za treść publikowaną w Internecie toczy się między dwoma skrajnościami: jedni twierdzą, że wszyscy, którzy zarabiają na jej publikacji (czyli pośrednicy) powinni wejść w rolę internetowych szeryfów; drudzy - że każda ingerencja w treść to cenzura. W wypracowaniu sensownego kompromisu nie pomagają sądy, które raz opowiadają się po jednej, raz po drugiej stronie sporu. Zamieszanie, jakie wywołały  tzw. "wyrok w sprawie hejterów", wydany w sierpniu przez Naczelny Sąd Administracyjny i sprawa "tatara z Sokołowa", pokazuje, że jest o czym  dyskutować.

18.09.2013

W lipcu tego roku brytyjski premier David Cameron zapowiedział, że wprowadzi regulacje dotyczące obligatoryjnego blokowania stron pornograficznych przez dostawców Internetu. Wcześniej podobne pomysły pojawiły się na Islandii. Teraz dyskusja o tym, jak chronić dzieci przed kontaktem z pornografią, trafiła do Polski. W Sejmie ważą się losy uchwały wzywającej Ministra Administracji i Cyfryzacji do rozwiązania tego problemu. Wraz z nowym pomysłem wraca stare pytanie: czy da się filtrować i blokować treści internetowe, nie wylewając dziecka z kąpielą?

26.07.2013

Raptem parę dni temu premier Wielkiej Brytanii David Cameron zapowiedział wprowadzenie mechanizmów blokowania treści pornograficznych w sieci. Dzisiaj media donoszą, że polski minister sprawiedliwości Marek Biernacki zakłada możliwość wdrożenia podobnych rozwiązań na polskim gruncie. Bazując na tych doniesieniach, trudno oceniać realność takiego pomysłu. Warto jednak przypomnieć, że blokowanie treści w Internecie może więcej problemów stworzyć, niż rozwiązać.

24.07.2013

Kolejny kraj w Europie zamierza prowadzić walkę z pornografią w sieci. Tym razem brytyjski premier David Cameron zapowiedział ograniczenie dostępu do treści pornograficznych oraz wprowadzenie skuteczniejszych metod zwalczania obrazów seksualnego wykorzystywania dzieci. Propozycje rządu wywołały gorącą debatę i spotykały się z krytyką ze strony organizacji broniących praw cyfrowych.

W lutym tego roku pisaliśmy o planach islandzkiego rządu, który zamierzał zablokować dostęp do stron XXX. Teraz o podobnych działaniach mówi premier Wielkiej Brytanii – David Cameron. Na poniedziałkowej konferencji prasowej Cameron stwierdził, że „jako polityk i ojciec musi zacząć działać i chronić dzieci oraz ich niewinność”. W związku z tym zapowiedział, że do końca 2014 roku dostawcy Internetu będą mieli obowiązek założenia specjalnych filtrów, blokujących dostęp do treści pornograficznych. Indywidualni abonenci będą mogli zadeklarować u swojego dostawcy, czy chcą mieć zainstalowaną blokadę czy nie. Jeżeli nie udzielą żadnej odpowiedzi, dostaną ją automatycznie. Blokady będą też występować we wszystkich publicznych sieciach wi-fi.

23.07.2013

Premier Wielkiej Brytanii David Cameron zapowiada walkę z pornografią w sieci. Do 2014 roku każdy abonent będzie musiał zadeklarować, czy chce by jego dostawca zainstalował blokadę obejmująca treści pornograficzne.

08.05.2013

Kilka miesięcy temu dostaliśmy od oburzonego czytelnika mrożącą krew w panoptykonowych żyłach wiadomość: za unijne pieniądze cenzuruje się Internet! Ten dramatyczny wstęp prowadził do rzeczywiście niepokojącej informacji, że w bibliotece publicznej czytelnicy nie mają dostępu do wybranych serwisów internetowych, w tym m. in. strony Fundacji Panoptykon. Winę za to ponosi zainstalowany na bibliotecznych komputerach tzw. filtr rodzinny – tak wynika z odpowiedzi, którą otrzymaliśmy z biblioteki na pytanie o zasady, na jakich dostęp do wybranych treści jest blokowany. Zainspirowani tym przypadkiem, postanowiliśmy zbadać, jak inne biblioteki w Polsce podchodzą do stosowania oprogramowania filtrującego.

13.03.2013

Dokument nazwany "rezolucją w sprawie eliminowania stereotypów dotyczących płci w UE" na pierwszy rzut oka wydaje się bardzo potrzebną i sensowną inicjatywą. I rzeczywiście – projekt przygotowany przez Komisję Praw Kobiet i Równouprawnienia (FEMM) w Parlamencie Europejskim zawiera propozycje walki z różnymi formami przemocy i stereotypami krzywdzącymi kobiety. Drugi rzut oka ujawnia jednak pewne rysy na tej gładkiej powierzchni, a mianowicie punkt 17, wzywający państwa członkowskie do zakazania "wszelkich form pornografii w mediach" oraz punkt 14, w którym autorzy projektu podkreślają, że "polityka eliminacji stereotypów obecnych w środkach masowego przekazu musi koniecznie obejmować działania w środowisku cyfrowym" i sugerują opracowanie "karty, do której przystąpienia zostaną zaproszeni wszyscy operatorzy internetowi".

26.02.2013

Rząd Islandii przygotowuje projekt ustawy ograniczającej dostęp do pornografii. W zamyśle władz nowe prawo ma uchronić dzieci przed kopiowaniem postaw zauważonych na stronach XXX oraz przyczynić się do przeciwdziałania przemocy seksualnej i poniżania kobiet. Obrońcy wolności słowa nie zgadzają się z tą argumentacją i przekonują, że nowe prawo może przynieść więcej szkody niż pożytku.

03.01.2013

Turcja w 2009 roku zablokowała dostęp do platformy Google Sites. Europejski Trybunał Praw Człowieka orzekł jednogłośnie, że działanie to narusza prawo do wolności wypowiedzi. Tureckie przepisy umożliwiające zastosowanie nakazu blokowania stron internetowych zostały uznane za nieprecyzyjne i muszą ulec zmianie.

Strony