dane osobowe

08.10.2020

16 lipca Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w głośnej sprawie Schrems II stwierdził, że Stany Zjednoczone nie gwarantują ochrony danych osobowych na takim poziomie, jakiego wymaga UE. A konkretnie nie gwarantuje jej „Tarcza prywatności” – umowa między Unią a Stanami, która od 2016 r. regulowała przekazywanie danych handlowych. Z momentem jej podważenia przez europejski Trybunał wszystkie firmy (nie tylko Facebook, którego dotyczyła skarga Maxa Schremsa) straciły łatwą podstawę przekazywania danych swoich klientów na serwery zlokalizowane w USA.

16.09.2020
pozew przeciwko poczcie - logo

Decyzja Premiera, na podstawie której Poczta Polska uzyskała od Ministerstwa Cyfryzacji dane osobowe wszystkich Polaków i Polek z rejestru PESEL, jest nieważna. To skutek wczorajszego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, który – rozpatrując skargę Rzecznika Praw Obywatelskich – uznał, że Premier rażąco naruszył prawo. Tymczasem przed sądem cywilnym czeka nasz pozew, w którym żądamy przeprosin od Poczty za pobranie danych „w celu przygotowania wyborów”. Z kolei Sieć Obywatelska Watchdog Polska walczy o to, by lokalni samorządowcy, którzy postąpili zgodnie z nielegalnym żądaniem Premiera...

24.08.2020

Po głośnym wyroku Trybunału Sprawiedliwości UE w sprawie przekazywania danych osobowych Europejczyków do USA rozgorzała dyskusja na temat jego praktycznych konsekwencji. Czy po tym orzeczeniu europejskie firmy wciąż mogą legalnie przekazywać nasze dane osobowe do takich firm, jak Facebook i Google? Do skomentowania tej sytuacji zaprosiliśmy Alę Krinickytė z organizacji noyb, która doprowadziła do wydania głośnego wyroku, a teraz złożyła skargi na 101 firm w całej Europie (w tym 5 z Polski). Z tekstu Ali dowiecie się, na jakich argumentach opiera się działanie noyb oraz czego oczekują zaprzyjaźnieni z nami aktywiści.

16.07.2020

Trybunał Sprawiedliwości UE w dzisiejszym wyroku uchylił „Tarczę prywatności” – instrument ułatwiający przesyłanie danych z Unii do USA, a jednocześnie zwiększył kontrolę organów ochrony danych osobowych nad transferami danych opartych na tzw. standardowych klauzulach umownych. Max Schrems z zaprzyjaźnionej z nami organizacji noyb, która doprowadziła do wydania wyroku, uważa, że Stany Zjednoczone będą musiały zmienić swoje przepisy dotyczące masowej inwigilacji, jeśli amerykańskie firmy będą chciały odgrywać dotychczasową rolę na europejskim rynku.

06.07.2020
pozew przeciwko poczcie - logo

W maju Poczta Polska pozyskała dane milionów obywateli i obywatelek z rejestru PESEL i przetwarzała je w celu organizacji wyborów, które miały się odbyć 10 maja. Naszym zdaniem zrobiła to nielegalnie, bo bez podstawy prawnej. Dlatego do sądu trafił właśnie pozew zarzucający poczcie naruszenie prawa do ochrony danych. Tym działaniem chcemy pokazać, że nie można sięgać po dane ani jednego, ani tym bardziej 30 milionów obywateli bez solidnej podstawy prawnej i dobrze przemyślanych procedur zapewniających bezpieczeństwo i integralność danych.

Idziemy do sądu

Do sądu okręgowego w Warszawie trafił w piątek pozew Wojciecha Klickiego, prawnika i wieloletniego członka zespołu Fundacji Panoptykon, reprezentowanego przez zespół prawników z kancelarii Lubasz i Wspólnicy. Poczta twierdzi, że przetwarzała dane na podstawie decyzji premiera. Specjaliści od ochrony danych osobowych są jednak zgodni, że nie była to wystarczająca podstawa prawna do pozyskania danych wyborców, co oznacza, że poczta przetwarzała dane nielegalnie.

26.06.2020

Kilka dni temu Dziennik Gazeta Prawna poinformował, że sieć aptek Gemini „zaczęła masowo profilować pacjentów”. Specjalna aplikacja ma ułatwić klientom zrealizowanie recepty: sprawdzenie bez wychodzenia z domu, czy poszukiwany zestaw leków jest dostępny w konkretnej aptece, zarezerwowanie go i zainicjowanie przygotowania do odbioru. To brzmi jak realne udogodnienie – szczególnie dla pacjentów, którzy poszukują trudniej dostępnych substancji. Ale ta wygoda ma cenę, i to niebagatelną.

24.04.2020

Gminy w całej Polsce otrzymały od Poczty Polskiej żądanie udostępnienia szczegółowych danych wszystkich osób znajdujących się w prowadzonych przez nie spisach wyborców. Termin na przekazanie danych: 24 kwietnia. Część wójtów, burmistrzów i prezydentów miast – mimo braku podstawy prawnej i naszego apelu – prawdopodobnie przekazała dane poczcie. Wielu obywateli i obywatelek sprzeciwia się dysponowaniu ich danymi w taki sposób. Co mogą zrobić?

23.04.2020

Urzędy gmin w całej Polsce otrzymały maila od Poczty Polskiej, która – powołując się na ustawę Tarcza 2.0 i decyzję premiera – zażądała udostępnienia list wyborców. Jednak dopóki ustawa o wyborach korespondencyjnych nie zostanie przyjęta, poczta nie jest organizatorem wyborów, a polecenia premiera nie mogą być podstawą przetwarzania list wyborców. Żądanie Poczty Polskiej jest niezgodne z prawem, a urzędy nie powinny go realizować. Sieć Obywatelska Watchdog Polska, Fundacja Panoptykon, Helsińska Fundacja Praw Człowieka i Fundacja im. S. Batorego zaapelowały do wszystkich przedstawicieli administracji samorządowej o działanie zgodnie z obowiązującymi w Polsce przepisami i powstrzymanie się od przekazania Poczcie Polskiej danych zawartych w spisach wyborców.

09.04.2020

Ministerstwo Cyfryzacji zapowiada kolejną aplikację do walki z pandemią koronawirusa. Powstająca w błyskawicznym tempie aplikacja ProteGO ma pomóc w kontrolowaniu rozprzestrzeniania się choroby po tym, jak wrócimy do (w miarę) normalnego życia – szkół, pracy i spacerów po parkach. Ponieważ powstanie sieć powiązań między urządzeniami, a w grę wchodzi automatyczne profilowanie użytkowników, natychmiast pojawiły się pytania o prywatność, bezpieczeństwo, zgodność z prawem i skuteczność. Czy czeka nas zarządzanie społeczeństwem w tzw. modelu chińskim? Co, jeśli kolejne narzędzie, wprowadzone jako dobrowolne, zmieni status na obowiązkowe, tak jak zrobiono z aplikacją „Kwarantanna domowa”? Na te pytania próbujemy odpowiedzieć w naszej analizie.

08.01.2020
Privacy_International_apel_do_Google

Prywatność nie powinna być luksusem. To nie tylko nasze zdanie. To samo powiedział Sundar Pichai, szef Google'a, w wywiadzie dla New York Timesa. Niestety, to tylko słowa. W rzeczywistości Google pozwala, aby dane osób posiadających niskokosztowe telefony były stale wykorzystywane.

Wspólnie z ponad 50 innymi organizacjami apelujemy do Google'a o podjęcie niezbędnych kroków i naprawienie dziurawego ekosystemu. Ty też możesz dołączyć do tej akcji – podpisując petycję Privacy International.

Strony