informacja publiczna

18.05.2017

Styczeń 2014 r. Panoptykon wysyła do różnych służb wnioski o udostępnienie informacji o tym, jak często pobierają billingi i inne dane telekomunikacyjne. Policja, ABW czy CBA udostępniają statystyki, o które prosimy. Wyjątkiem jest Służba Kontrwywiadu Wojskowego, która nie chce się podzielić informacjami. Podejmujemy rękawicę i wkraczamy na drogę sądową. Od tego czasu zapada 6 wyroków sądów administracyjnych w tej sprawie – wszystkie niekorzystne dla SKW. Pomimo to wciąż nie wiemy, ile razy SKW pobierała dane telekomunikacyjne w 2013 r. W najbliższy piątek Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie rozpatrzy wniosek Fundacji o nałożenie na szefa SKW grzywny za nieprzestrzeganie wyroków sądów.

03.03.2017
Dworzec Poznań Główny (zdj. w domenie publicznej)

Już od 2014 r. staramy się uzyskać od PKP informacje dotyczące kamer na dworcach. W listopadzie cieszyliśmy się z powtórnego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Pod wpływem korzystnego dla nas orzeczenia NSA potwierdził on, że spółka musi odpowiedzieć na nasz wniosek, bo dotyczy on informacji publicznej.

Wydawałoby się, że na tym zakończy się nasza batalia, a PKP wreszcie przekaże nam interesujące nas dane. Płonne nadzieje. W ostatniej skierowanej do nas decyzji odmownej spółka przyjęła nową strategię. Już nie przeczy, że informacja o monitoringu to informacja publiczna. Obecnie uchyla się od jej udzielenia, powołując się m.in. na tajemnicę przedsiębiorcy i swój ustawowy obowiązek zapewnienia ładu i porządku na obszarze kolejowym.

27.01.2017

27 stycznia 2014 r. – dokładnie trzy lata temu – spytaliśmy Służbę Kontrwywiadu Wojskowego o to, ile razy pobierała billingi i dane internetowe obywateli. Mimo naszych wygranych przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym, a potem Naczelnym Sądem Administracyjnym, służba konsekwentnie odmawia podzielenia się z nami statystyką, jak często ingerowała w naszą prywatność. Tym samym SKW zachowuje miano najbardziej skrytej z polskich służb: wszystkie pozostałe udostępniały nam tę informację. Upór SKW daje więc tylko pole do spekulacji, np. w związku z doniesieniami Edwarda Snowdena o udziale polskich służb w masowej inwigilacji w ramach programu Buffalogreen.

14.11.2016

Kolejna wygrana w sądzie przeciwko PKP SA: Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie potwierdził, że spółka musi odpowiedzieć na pytania dotyczące kamer na dworcach. Z pytaniami o monitoring m.in. na Dworcu Centralnym w Warszawie zwróciliśmy się do PKP SA jeszcze w 2014 r. Spółka uchyliła się odpowiedzi na większość naszych pytań twierdząc, że żądane przez nas dane nie są informacją publiczną. Dowiedzieliśmy się wtedy również, że kamery nie służą dobru publicznemu, np. poprawie bezpieczeństwa, a interesom gospodarczym PKP –- „zwiększeniu dyscypliny i wydajności pracy” oraz „usprawnieniu procesów zarządzania”. Niestety ze stanowiskiem spółki zgodził się WSA w Warszawie, do którego wystąpiliśmy ze skargą. Dopiero wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego zmienił niekorzystną dla nas interpretację i teraz po powtórnym wyroku I instancji liczymy na uzyskanie informacji, na które czekamy już prawie trzy lata. Mimo perturbacji w rozgrywce w

11.07.2016
element dekoracyjny

Zdaniem rządu począwszy od 9 marca 2016 r., czyli dnia uchylenia nowelizacji ustawy o Trybunale Konstytucyjnym, Trybunał nie wydaje wiążących wyroków, w związku z czym Premier Beata Szydło odmawia ich publikacji. Pogłębia to kryzys konstytucyjny i prowadzi do katastrofalnego w skutkach dualizmu prawnego. Sprawa opisana przez Sieć Obywatelską Watchdog obrazuje, jak ważną rolę w systemie ochrony praw człowieka pełni Trybunał Konstytucyjny i jakie mogą być praktyczne konsekwencje jego paraliżu.

30.06.2016

Naczelny Sąd Administracyjny oddalił dziś skargę kasacyjną Służby Kontrwywiadu Wojskowego w sprawie, w której domagamy się udostępnienia informacji o tym, jak często służba sięgała po dane telekomunikacyjne (np. billingi) i dane internetowe. Sprawa dotyczy liczb z… 2013 r. SKW – w przeciwieństwie do pozostałych służb, które udostępniły nam dane – robi wszystko, by zachować je w tajemnicy. Ale, jak stwierdził dziś Naczelny Sąd Administracyjny, narusza przy tym prawo. Zdaniem sędzi-sprawozdawcy służby specjalne, w tym Służba Kontrwywiadu Wojskowego, powinny podlegać kontroli społecznej w państwie demokratycznym. Niestety, walka o statystyki potrwa jeszcze kilka lat: dziś sąd prawomocnie stwierdził, że nasz wniosek dotyczył informacji publicznej. Teraz SKW będzie próbowało udowodnić, że mimo to nie musi jej udostępniać.

12.05.2016

Z końcem kwietnia formalnie zakończyliśmy projekt „Państwo a biznes nadzoru”. Przez 20 miesięcy zbieraliśmy i analizowaliśmy informacje o narzędziach nadzoru wykorzystywanych przez różne instytucje publiczne, staraliśmy się interweniować i nagłaśniać nadużycia. Oto wybrane efekty naszych działań:

29.04.2016
Element dekoracyjny

W zeszłym roku wystąpiliśmy do Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej z wnioskiem o udostępnienie zasad ustalania profili pomocy dla osób bezrobotnych. Resort odmówił nam przekazania tych danych, uzasadniając, że nie stanowią one informacji publicznej. Ze stwierdzeniem tym jednak nie zgodził się Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, który orzekł w tej sprawie na naszą korzyść.

20.04.2016

7. urodziny Panoptykonu to okazja do pochwalenia się siedmioma liczbami, które trochę przybliżają, skalę naszej działalności w różnych sferach. To jednak nie jedyny powód, dla którego publikujemy te liczby. Ich znajomość przyda się wszystkim, którzy chcą wziąć udział w panoptykonowym quizie, który – przypomnijmy – już jutro o godz. 12.00 opublikujemy na naszej stronie.

Panoptykon patrzy władzy na ręce. W ciągu siedmiu lat wystosowaliśmy do instytucji publicznych 1000 wniosków o dostęp do informacji publicznej. 14 naszych sporów z państwem skończyło się postępowaniem sądowym. Wystosowaliśmy ponad 200 stanowisk odnoszących się do stanowienia prawa i innych działań państwa. Nasze działania są dostrzegane przez media – byliśmy cytowani lub proszeni o wypowiedzi ponad 1600 razy.

30.03.2016

W ostatnich latach nieraz spotykaliśmy się z przypadkami wykorzystywania kamer z funkcją nagrywania dźwięku. Miejsca, w których takie urządzenia są umieszczane, bywały dla nas zaskoczeniem. Wiedza, którą dysponujemy na ten temat, jest jednak niepełna. By zebrać dokładniejsze informacje, potrzebujemy Waszej pomocy. Ale to nie wszystko: jeśli uważacie, że takie kamery nie powinny znajdować się w konkretnym miejscu, możecie spróbować to zmienić, np. wysyłając petycję.

Strony