szkoły i przedszkola

18.05.2011

Fundacja Panoptykon i cztery inne organizacje skierowały do Prezydenta Bronisława Komorowskiego list dotyczący uchwalonej niedawno ustawy o systemie informacji oświatowej. Wyrażamy w nim swoje wątpliwości co do zgodności ustawy z Konstytucją i apelujemy o skierowanie jej do Trybunału Konstytucyjnego. Do wspólnego apelu dołączyliśmy stanowisko Panoptykonu przygotowane wcześniej z myślą o posłach, którzy w zeszłym miesiącu decydowali o losach projektu. Zawiera ono szersze omówienie naszych zastrzeżeń wobec ustawy.

14.05.2011

Projekt ustawy o Systemie Informacji Oświatowej budzi coraz większe kontrowersje. Czy rzeczywiście powinniśmy się jej obawiać, a jeśli tak, to dlaczego?

System Informacji Oświatowej, w którym zbierane są dane dotyczące oświaty, działa w Polsce od 2005 r. i niemal od początku krytykowany jest za nierzetelność i podatność na nadużycia. Nowy SIO ma być odpowiedzią na te problemy. Jednak nie jest on unowocześnioną wersją starego systemu. Różnice między nimi mają charakter zasadniczy: nowy projekt został oparty na zupełnie innej filozofii gromadzenia danych.

12.05.2011

Senat przyjął dzisiaj bez poprawek ustawę o systemie informacji oświatowej. Za głosowało 53 senatorów, 38 było przeciw, jeden wstrzymał się od głosu. Zrobiliśmy kolejny krok w kierunku stworzenia wielkiej bazy danych, do której trafią informacje o wszystkich przedszkolakach, uczniach i nauczycielach.

09.05.2011

9 maja Fundacja Panoptykon i Stowarzyszenie Projekt: Polska wystąpiły do senatorów z apelem o nieprzyjmowanie ustawy o systemie informacji oświatowej, która 15 kwietnia br. roku została uchwalona przez Sejm. Zdaniem obu organizacji, wejście w życie ustawy w obecnym brzmieniu uderzy w prawo do prywatności polskich uczniów.

Ustawa przewiduje, że w nowym systemie gromadzony będzie niezwykle szeroki zakres informacji o każdym, poszczególnym uczniu. Dane te mają być zbierane na bieżąco przez cały okres edukacji od przedszkola aż po przyjęcie na studia.

13.04.2011

W Sejmie dobiegają końca prace nad ustawą o systemie informacji oświatowej. Z uwagą przyglądamy się im od początku. Niestety proponowane rozwiązania budzą nasze poważne wątpliwości. Projekt przewiduje gromadzenie w jednym systemie szerokiego zakresu informacji o poszczególnych uczniach. Uważamy, że nie jest to konieczne do sprawnego zarządzania oświatą na poziomie centralnym, grozi natomiast poważnym ograniczeniem prawa do prywatności. Zakładane pozytywne skutki regulacji mogą okazać się nieadekwatne w stosunku do zagrożeń związanych ze zwiększeniem kontroli państwa nad jednostką oraz niebezpieczeństwem nieuprawnionego wykorzystania gromadzonych danych.

Dlatego przygotowaliśmy stanowisko, w którym zwracamy uwagę na potencjalne zagrożenia oraz wyrażamy wątpliwości dotyczące konstytucyjności proponowanych rozwiązań.

08.04.2011

W Sejmie trwają prace nad ustawą o systemie informacji oświatowej. Projket zakłada, powstanie centralnej bazy danych, do której trafią szczegółowe informacje o uczniach i nauczycielach. Mnożą się wątpliwości, czy taka ingerencja w prywatność jest uzasadniona i czy projektowane przepisy są zgodne z konstytucją.

25.03.2011

W sejmie trwają prace nad projektem ustawy o systemie Informacji Oświatowej. W nowym systemie ma być zbierany i integrowany bardzo szeroki zakres danych o uczniach i nauczycielach. O założeniach nowej regulacji i związanych z nią zagrożeniach pisaliśmy już kilkakrotnie (m.in. w tekście: System Informacji Oświatowej: wielka baza danych na posiedzeniu komisji sejmowych).

03.03.2011

3 marca 2010 r. odbyły posiedzenia Komisji Zdrowia oraz Komisji Edukacji, Nauki i Młodzieży, na których ponownie ważyły się losy dwóch planowanych systemów informacyjnych gromadzących szeroki zakres danych o obywatelach (zob. też sprawozdanie z posiedzeń obu Komisji z 24 lutego: Relacja z posiedzeń komisji sejmowych: SIM przyjęty, SIO wstrzymany)....

23.02.2011

W najbliższy czwartek, 24 lutego odbędą się posiedzenia sejmowych komisji, na których mają zostać przyjęte dwa bardzo ważne projekty ustaw: o systemie informacji w ochronie zdrowia oraz o systemie informacji oświatowej. Tematycznie oba te projekty są od siebie dość odległe, jednak na pewnym poziomie wiele je ze sobą łączy. Nie chodzi tylko o to, że oba trafiły do sejmu pod koniec zeszłego roku w ramach ofensywy legislacyjnej rządu Donalda Tuska, szybko przechodzą ścieżkę ustawodawczą i tego samego dnia mają zostać przyjęte przez odpowiednie komisje. Podobieństwo jest głębsze, co sugerują nam tytuły projektów: oba przewidują stworzenie bardzo dużych, scentralizowanych systemów, które umożliwią integrację i wymianę szerokiego zakresu informacji o życiu obywateli.

12.02.2011

Polski rząd przed kilkoma laty – oczywiście pod hasłem dbałości o bezpieczeństwo najmłodszych – postanowił rozpowszechnić w polskich szkołach monitoring. Uruchomiono specjalny program (Monitoring wizyjny w szkołach i placówkach), w ramach którego w tysiącach szkolnych budynków zainstalowano po raz pierwszy kamery bądź rozbudowano istniejące już systemy monitoringu. Jednak o tym, by stworzyć jasne zasady postępowania za nagraniami i dostępu do nich już nie pomyślano. Dlatego można sądzić, że przypadek gimnazjum w Świeszynie ilustruje szerszy problem. Rodzice uczniów pewnego dnia zorientowali się, że wystarczyło wejść na stronę internetową szkoły i kliknąć na link do monitoringu, by otworzyć stronę, na której dyrektor szkoły pisze do nieokreślonego Krzyśka, w jaki sposób można podejrzeć monitoring. Opisana była tam instrukcja wejścia oraz podane hasło.

Strony