Karty pre-paid w ustawie antyterrorystycznej

Artykuł

Ustawa antyterrorystyczna, nad którą pracuje obecnie parlament, ma – przynajmniej w założeniu – umożliwić skuteczne zapobieganie aktom terroru. Jednym z proponowanych rozwiązań jest rejestracja abonentów tzw. telefonicznych usług przedpłaconych. Rząd chce w ten sposób ograniczyć możliwość komunikowania oraz kamuflażu osób zaangażowanych w działalność terrorystyczną. Rozwiązanie to ma być również uzasadnione potrzebą „przeciwdziałania zjawisku fałszywych powiadomień o podłożeniu ładunków wybuchowych”. Jest to jednak rozwiązanie kontrowersyjne – ze względu na ryzyko ingerencji w prawa użytkowników, jak i problemy organizacyjne oraz skuteczność.

Zgodnie z projektem abonenci korzystający z tzw. kart pre-paid, będą musieli podać usługodawcom m.in. swoje imię, nazwisko oraz numer PESEL. Operatorzy będą zaś zobowiązani do weryfikacji tych danych – z dokumentem tożsamości lub informacjami zawartymi w specjalnych rejestrach abonentów. Projekt przewiduje, że taka weryfikacja może odbywać się różnymi drogami, np. elektronicznie lub za pośrednictwem banku. Użytkownicy, którzy już korzystali z kart pre-paid wcześniej, muszą zostać zweryfikowani do 2 stycznia 2017 r. Inaczej utracą możliwość korzystania z usług telefonicznych.

Sam obowiązek rejestrowania wszystkich abonentów sieci telefonicznych jest dosyć powszechny i występuje w wielu krajach (np. Niemcy, Francja, Dania, Hiszpania, Włoch, Indie, Japonia). Jest jednak wiele państw, gdzie nie trzeba rejestrować prepaidów – np. w Szwecji, Wielkiej Brytanii, USA, Argentynie czy Korei (poniżej zamieściliśmy mapkę pokazującą obowiązek rejestrowania prepaidów na świecie) . W Polsce już w 2004 r. władze próbowały przeforsować to rozwiązanie, napotkały jednak zdecydowany sprzeciw operatorów telefonicznych. Obecnie dostawcy usług nie kwestionują już samego rozwiązania, jednak wskazują, że wiąże się on z ogromnym wysiłkiem logistyczno-organizacyjnym. Jak podkreślają przedsiębiorcy skupieni w Polskiej Izbie Informatyki i Telekomunikacji, szczególnie kłopotliwy jest bardzo krótki czas wdrożenia nowych przepisów.

Wątpliwa jest natomiast teza o skuteczności obowiązkowej rejestracji pre-paidów w walce z terroryzmem. Cecilia Malmström – komisarz UE ds. handlu (a wcześniej spraw wewnętrznych) powiedziała na forum Parlamentu Europejskiego, że nie ma obecnie żadnych dowodów na skuteczność tego rozwiązania w kontekście zwalczania przestępstw. Podobnego zdania jest rząd brytyjski, który, po szczegółowych analizach przeprowadzonych przez agencje wywiadowcze oraz ekspertów do spraw bezpieczeństwa, nie zdecydował się na wprowadzenie rejestracji kart pre-paid.

W tym kontekście ciekawy jest przykład Meksyku, który zrezygnował z tego rozwiązania trzy lata po jego wprowadzeniu. Meksykański senat, uzasadniając tę decyzję, wskazał, że opierało się ona na mylnym przekonaniu, jakoby przestępcy posługiwali się numerem telefonu zarejestrowanym na ich imię i nazwisko. Tymczasem obowiązek rejestracji doprowadził do upowszechnienia kradzieży numerów oraz tożsamości – przez co niewinne osoby miały później problemy z wymiarem sprawiedliwości. Przestępcy korzystali również z zagranicznych numerów telefonicznych. W związku z tym rozwiązanie stało się raczej mirażem niż faktycznym gwarantem dla bezpieczeństwa.

Obok problemów technicznych oraz wątpliwej skuteczności obowiązkowa rejestracja abonentów usług przedpłaconych może wpłynąć na ograniczenie prawa do anonimowej komunikacji. Ma ona szczególne znaczenie dla adwokatów czy dziennikarzy. Z perspektywy osób wykonujących te zawody niezarejestrowane karty telefoniczne pełnią ważną funkcję, wspierając ochronę źródeł informacji i danych osobowych klientów. Przeciwko wprowadzaniu obowiązkowej rejestracji kart prepaid opowiedział się m.in. specjalny sprawozdawca ONZ ds wolności wypowiedzi.

Opracowanie: Jędrzej Niklas

Więcej na ten temat:

Raport GSM Association: The Mandatory Registration of Prepaid SIM Card Users [PDF]

Stanowisko Fundacji Panoptykon  w sprawie ustawy antyterrorystycznej [PDF]

Poniża mapka pokazuje, w jakich krajach obowiązuje obowiązkowa rejestracja prepaidów. Źródło raport: GSM Association

 

Komentarze

Smutne jest to, że w programie wyborczym PIS'u ani słowa nie było o tym, że jak dojdzie ta partia do władzy, to będą ograniczać Swobody Obywatelskie, będą dawać coraz więcej niekontrolowanych w żaden sposób uprawnień dla Policji i pozostałych służb. Nic nie mówili, że Prawa Obywatelskie dla nich nic nie znaczą!!!!!!!!!!!!!!!!
Ja czuję się oszukany, bo sam głosowałem na tę "dobrą zmianę", a tu teraz szykują Polakom niespodziankę, za niespodzianką. Można powiedzieć, że PIS zataił swoje zamiary, wprowadził swych Wyborców w błąd. Tak sie nie robi, że najpierw się nie informuje o swoim podejściu do tak ważnej sprawy jak PRAWA I WOLNOŚCI OBYWATELSKIE, a potem się (po dojściu do władzy) systematycznie je ogranicza i likwiduje na rzecz niby bezpieczeństwa. TO JEST NIE W PORZĄDKU!!!!!!!!!!!
Rządzący pod sztandarem PIS mają tą zaletę, że nie będzie tyle afer, jak za Platformy Obywatelskiej, ale będą zbierane dane na temat Nas Polaków bez żadnych ograniczeń, nie będzie żadnej prywatności, intymności. Powstaje teraz na Naszych oczach Państwo Policyjne - wypisz, wymaluj!!!!!!!!!!!
Musimy interweniować, protestować, by Nasza wolność po 1989 roku nie była teraz systematycznie po kawałku Nam odbierana! PIS może sobie nadal rządzić, zmieniac Nasz kraj na lepsze, ale bez ingerowania w Swobody Obywatelskie, które są dla Nas równie ważne, jak pozostałe dziedziny życia społecznego, gospodarczego, kulturalnego, politycznego w Polsce. nie zgadzamy się na inwigilację i blokowanie internetu i Rządzący muszą o tym wyraźnie od Nas usłyszeć. Żadna z partii politycznych w polskim Parlamencie nie jest idealna, trzeba im pomagać w zrozumieniu niektórych pomyłek, błędnych decyzji, nieprawidłowego myślenia, zagrażającego Naszym Prawom Obywatelskim. PARTIA PIS NIE MOŻE SIĘ MŚCIĆ TERAZ NA PRAWACH OBYWATELSKICH POLAKÓW TYLKO DLATEGO, ŻE OSTATNIO RZECZNIKIEM PRAW OBYWATELSKICH ZOSTAŁ PAN ADAM BODNAR - ZAGORZAŁY LEWICOWIEC, A NIE ICH PRAWICOWY KANDYDAT. NIESTETY IM SIĘ NIE UDAŁO OBSADZIĆ TEGO STANOWISKA SWOIM CZŁOWIEKIEM, ALE TO NIE POWÓD, BY TERAZ UCHWALAĆ USTAWY UDERZAJĄCE W PRAWA OBYWATELSKIE, TYLKO DLATEGO, ŻE MA SIĘ OBECNIE WIĘKSZOŚĆ SEJMOWĄ.
MOŻE TO I DOBRZE, ŻE RZECZNIKIEM PRAW OBYWATELSKICH NIE JEST KANDYDAT Z PIS-U, BO WÓWCZAS NA SIŁĘ, NIEOBIEKTYWNIE RZECZNIK BYŁBY AUTOMATYCZNIE BEZ ZASTANOWIENIA ZWOLENNIKIEM WSZYSTKICH ZŁYCH USTAW PROPONOWANYCH PRZEZ PIS W SEJMIE. PO ZNAJOMOŚCI PRZYTAKIWAŁ BY NAJGORSZYM OGRANICZAJĄCYM SWOBODY USTAWOM, A TAK JAK JEST OBECNIE KRYTYCZNIE ODNOSI SIĘ DO FORSOWANYCH ROZWIĄZAŃ ZWRACAJĄC UWAGĘ NA ICH KONTROWERSYJNE ZAŁOŻENIA!!!!!!!!!

Wasz Polski Edward Snowden

MUSIMY WZIĄĆ SPRAWY W SWOJE RĘCE I DOMAGAĆ SIĘ OD RZĄDZĄCYCH POSZANOWANIA NASZYCH PRAW I WOLNOŚCI OBYWATELSKICH I POWIEDZIEĆ IM DOSADNIE: "ŁAPY PRECZ OD INTERNETU" !!!
TO TYLKO OD NAS ZALEŻY, CZY OBRONIMY INTERNET I PRYWATNOŚĆ, CZY ODDAMY JE TAK BEZ WALKI!!!!

Zgadzam sie , nie glosowalam na PiS ponieważ wiedziałam ze i tak oszukują wyborców a teraz jest tylko inwigilacja i tyle . Myśle ze Polacy na obczyźnie zamiast wracać do polski zostaną chociażby w uk do końca a już napewno do czasu zakończenia ich panowania , kazdy ma prawo do animowosci i ochrony własnej osoby i rodziny .

Dodaj komentarz