Bezpieczna Warszawa oczami swoich mieszkańców

Artykuł

Czy mieszkańcy stolicy czują się bezpiecznie w swoim mieście? Czego się obawiają? Gdzie czują się najbardziej komfortowo? W tekstach z serii poświęconej bezpieczeństwu w Warszawie przyglądaliśmy się już statystykom przestępczości oraz polityce i budżetowi miasta. Dzisiaj próbujemy odpowiedzieć na pytanie, jak bezpieczeństwo w mieście oceniają sami warszawiacy.

O poczuciu bezpieczeństwa w danym miejscu decyduje wiele różnych czynników. Podstawowe znaczenie mają realne zagrożenia, z którymi można spotkać się na co dzień. Prowadzone regularnie przez CBOS sondaże pokazują, że w ciągu ostatnich 20 lat wzrosło przekonanie, że Polska jest krajem, w którym żyje się bezpiecznie. W 2013 r. żywiło je 64% badanych. Dzisiaj przestępczość jest niższa niż w niestabilnych latach 90. i znajduje to odzwierciedlenie w badaniach opinii. Istotną rolę odgrywają również przekaz medialny, społeczny klimat i czynniki indywidualne, jak styl życia, wiek czy płeć.

Jak na tym tle wygląda stolica – miasto wszechobecnych kamer, strzeżonych osiedli, wieżowców, wynajmowanych mieszkań, „słoików”, dużego biznesu, rozlicznych wydarzeń i chronicznego deficytu czasu? Informacji na temat poczucia bezpieczeństwa warszawiaków dostarczają realizowane regularnie od 2003 r. badania sondażowe „Barometr Warszawski”.

W 2013 r. 78% badanych osób pozytywnie oceniało ogólny poziom bezpieczeństwa w mieście (69% – dobrze, a 9% – bardzo dobrze). Wśród prawie 9 ocenianych aspektów funkcjonowania miasta okazał się on jednym z liderów. Pytanie o poziom bezpieczeństwa w mieście zadano warszawiakom po raz pierwszy w 2010 r. i od tej pory uzyskiwano podobne wyniki – poszczególne edycje badania różniły się zaledwie kilkoma punktami procentowymi.

Wyzwania związane z bezpieczeństwem nie są również uważane za kluczowe problemy, które wymagają rozwiązania. Pilniejsze i ważniejsze są zdaniem warszawiaków potrzeby komunikacyjne (budowa i remonty dróg, metro), problemy związane z funkcjonowaniem służby zdrowia czy niewystarczająca liczba miejsc w żłobkach i przedszkolach.

Warszawiacy zazwyczaj czują się najbardziej komfortowo w bliskiej i znanej sobie przestrzeni. Bezpiecznie na swoim osiedlu czuje się 92% osób, a 79% – spacerując w swojej okolicy po zmroku. Pozytywnie na pytanie o poczucie bezpieczeństwa w swojej dzielnicy odpowiedziało 86% badanych. Wyniki barometrów dzielnicowych pokazują, że swoją dzielnicę najlepiej pod tym względem oceniane są: Wilanów, Ursus, Ursynów i Wesoła, słabiej natomiast wypadają: Praga Północ i Południe, Wola, Wawer, Bielany i Śródmieście.

Czy pozytywna ocena bezpieczeństwa w Warszawie oznacza, że polityka rozbudowy monitoringu i tworzenia strzeżonych gett przynosi pozytywne rezultaty? Naszym zdaniem jest dokładnie odwrotnie: Warszawa jest na tyle bezpiecznym i przyjaznym miastem, że mimo różnych wyzwań, przed którymi staje każde duże miasto, warto zaryzykować większe otwarcie. Może się okazać, że dzięki temu poczujemy się bezpieczniej nie tylko w najbliższej okolicy.

Małgorzata Szumańska

Tekst jest elementem serii poświęconej bezpieczeństwu w Warszawie. Dotychczas w serii opublikowaliśmy materiał „Bezpieczna Warszawa?”, „Bezpieczna Warszawa: przestępczość i działania miasta”, „Bezpieczna Warszawa: porozmawiajmy o pieniądzach” oraz „Bezpieczna Warszawa: lepiej zapobiegać niż leczyć”.

Dodaj komentarz