Bezpieczna Warszawa: porozmawiajmy o pieniądzach

Artykuł

Ile kosztuje bezpieczeństwo w Warszawie? Przyjęty w styczniu tego roku budżet stolicy mówi o kwocie ok. 243 mln zł. Czy to dużo? To wydatek porównywalny do wydatków na edukację, czyli ok. 255 mln zł. To trochę więcej niż na kulturę (ok. 203 mln zł) i zdecydowanie mniej niż na transport i komunikację (3 mld zł).

Co się jednak kryje pod kategoriami „bezpieczeństwo” i „porządek publiczny”? Największą kwotę pochłania straż miejska, która kosztuje miasto 108 mln zł. Wydatki na straż pożarną kształtują się na poziomie prawie 76 mln zł. Bezpieczeństwo w mieście, jak widać, jest ujmowane szeroko – to nie tylko walką z przestępczością. Stosunkowo w niewielkim stopniu miasto finansuje policję – z budżetu otrzymuje ona ok. 6 mln zł, przede wszystkim na tzw. patrole dwuosobowe. Policja finansowana jest bowiem głównie z budżetu państwa. Niewiele przeznacza się na programy prewencyjne, bo jedynie 175 tys. zł. Te mają polegać na: „propagowaniu bezpiecznych zachowań”.

Zgodnie z budżetem stolica ma zamiar w 2014 roku rozbudowywać system monitoringu wizyjnego – na to działanie przeznaczony jest ponad 1 mln zł. Funkcjonowanie już istniejącego systemu kosztuje rocznie 14 mln zł. Dane w budżecie wskazują, że miasto posiada obecnie 414 kamer zintegrowanych w systemie (który nie obejmuje np. tysięcy kamer zainstalowanych w komunikacji miejskiej). Koszt eksploatacji jednej takiej kamery wynosi 2 850 zł na miesiąc.

Nie wszystkie wydatki, które miasto ponosi na tzw. twarde bezpieczeństwo, są jednak w budżecie uwidocznione. Niestety nie wiemy, czy np. czy szkoły zamierzają kupować kamery monitoringu wizyjnego i jakie środki są na ten cel przeznaczone. Nie jest też jasne, jakie środki miasto przeznacza na ochronę budynków, którymi administruje. Działanie to zazwyczaj jest wykonywane przez agencje ochrony, często przy wykorzystaniu monitoringu wizyjnego. Lektura budżetu miasta nie daje więc pełnego obrazu kosztów polityki bezpieczeństwa w stolicy. Co więcej, w Warszawie działa wiele podmiotów, które nie są finansowane z budżetu samorządowego – np. policja, urzędy administracji centralnej, lotnisko, dworce.

Sam budżet nie do końca obrazuje, ile tak naprawdę kosztuje bezpieczeństwo w Warszawie. Oczywiście, zapewnienie bezpieczeństwa jest bardzo skomplikowane i dotyczy różnych działań, które są rozproszone. Nie znaczy to jednak, że nie należy uważnie studiować budżetu. Warto to robić choćby po to, by dowiedzieć się, czego nie wiemy (przykładem może być zagadnienie wydatków na usługi prywatne z sektora bezpieczeństwa). Z punktu widzenia obywatelskiej kontroli działań nadzorujących jest to bardzo ważny dokument.

Jędrzej Niklas

Tekst jest elementem serii poświęconej bezpieczeństwu w Warszawie – kolejny opublikujemy w przyszłym tygodniu. Dotychczas w serii opublikowaliśmy materiał „Bezpieczna Warszawa?” oraz "Bezpieczna Warszawa: przestępczość i działania miasta".

Dodaj komentarz