WIEDZA

07.11.2011

Kontrowersyjne porozumienie w sprawie ochrony praw własności intelektualnej w Internecie, negocjowane przez organizacje zbiorowego zarządzania prawami autorskimi oraz firmy z branży telekomunikacyjnej od 2009 r., staje się faktem. 7 listopada na spotkaniu Grupy Internet – międzybranżowej platformy działającej przy Ministerstwie Kultury – został przyjęty i otwarty do podpisu ostateczny tekst porozumienia. Wolę podpisania wyraziły: Stowarzyszenie Autorów ZAiKS, Grupa Allegro (jako przedstawiciel KPP Lewiatan), Stowarzyszenie Wydawców Repropol, Izba Wydawców Prasy, Fundacja Ochrony Twórczości Audiowizualnej FOTA, Zawiązek Producentów Audio – Video – ZPAV oraz Polskie Stowarzyszenie Wydawców Muzycznych. Jak widać, w tym gronie brakuje kluczowych organizacji z branży internetowej. Co to oznacza dla użytkowników Internetu?

31.10.2011

27 października 2011 r. Europejski Trybunał Sprawiedliwości orzekł, że Polska uchybiła terminowi wdrożenia Dyrektywy 2003/98 w sprawie ponownego wykorzystania informacji sektora publicznego (sprawa C-362/10). Termin ten minął w 2005 r., podczas gdy Polska dokonała wyraźnej implementacji Dyrektywy dopiero we wrześniu 2011, przy czym – jak wynika z doniesień medialnych – rząd jeszcze nie poinformował o tym fakcie Komisji Europejskiej.

Zdaniem Polski brak regulacji oznaczał, że „każdy kto uzyskał dostęp do informacji sektora publicznego w Polsce, uzyskuje w sposób automatyczny i niezbywalny nieograniczone prawo do ich swobodnego ponownego wykorzystania” (pkt 36 uzasadnienia). Nie było zatem potrzeby wyraźnego odwoływania się do Dyrektywy w prawie krajowym, a wszelka regulacja stanowiłaby w istocie ograniczenie ponownego wykorzystania.

14.10.2011

Anna Mazgal rozmawia z prof. Ireną Lipowicz, Rzecznikiem Praw Obywatelskim

Anna Mazgal: W ostatnich latach, zwłaszcza w obliczu zagrożenia terroryzmem, obserwuje się wzmożony nacisk na sprawy bezpieczeństwa. Czy wdrażanie koncepcji takich jak retencja danych na potrzeby służb, nie odbywa się jednak kosztem podstawowych wolności i wartości, jak prawo do prywatności? Jak należy wyważyć te kwestie?

11.10.2011

Raport „Nadzór 2011. Próba podsumowania” stanowi zwieńczenie projektu monitoringowego, który realizowaliśmy od października ubiegłego roku. Skupia się na tych aktualnych tematach, które – w naszej ocenie – najlepiej ukazują napięcia i wyzwania związane ze współczesnym nadzorem: monitoring wizyjny, retencja i dostęp służb do danych telekomunikacyjnych, przekazywanie danych między służbami różnych państw, system informacji w ochronie zdrowia oraz system informacji oświatowej.

06.10.2011

Sąd Okręgowy w Tarnowie uznał, że obraźliwy komentarz anonimowego internauty pod artykułem na blogu mógł się przyczynić do przegranej w wyborach samorządowych byłego burmistrza. Sąd częściowo uwzględnił wniesiony przez byłego burmistrza pozew, nakazując administratorowi bloga przeprosiny w lokalnej prasie, wpłatę tysiąca złotych zadośćuczynienia oraz zwrot kosztów procesu. Tym samym sąd uznał, że administrator bloga ponosi bezwarunkową odpowiedzialność za wpisy użytkowników jego serwisu, które mogą naruszać dobra osobiste innych osób. To zaskakujące i bardzo niebezpieczne dla wolności słowa w sieci orzeczenie (sygn. akt I C 319/11).

23.09.2011

Zapraszamy do zapoznania się z raportem "Internet a prawa podstawowe. Ekspresowy przegląd problemów regulacyjnych". Raport ten stanowi podsumowanie rocznego projektu o charakterze think-tankowym realizowanego we współpracy z Internet Society Polska - „Strategie dla regulacji Internetu w Polsce i Unii Europejskiej”.

21.09.2011

Okres przedwyborczy doskonale nadaje się do podsumowań, a losy projektu ustawy o dostępie do informacji publicznej doskonale podsumowują błędy i wypaczenia polskiego procesu stanowienia prawa. Warto te dwa wątki połączyć i przypomnieć, że zamęt, jaki wywołała nagła wolta PO w pracach nad ważną dla społeczeństwa ustawą, nie zdarza się po raz pierwszy.

Podobny scenariusz przepracowywaliśmy półtorej roku temu, kiedy po medialnej burzy premier zablokował przygotowany przez rząd projekt utworzenia Rejestru Stron i Usług Niedozwolonych. Pół roku temu, w podobnych okolicznościach, interwencja premiera doprowadziła do zablokowania kontrowersyjnych postanowień w nowelizacji tzw. ustawy medialnej. Niestety, tym razem polityczna wolta zakończyła się bardzo „nieobywatelsko”: wbrew rekomendacji komisji sejmowej, głosom ekspertów, opinii publicznej, a nawet opinii ministra Boniego i  zespołu strategicznych doradców premiera, PO przegłosowała bardzo szkodliwą poprawkę – ograniczając nam dostęp do informacji publicznej.

10.09.2011

Dziś okrągła rocznica najsłynniejszego 11 września w historii. Mija 10 lat od kiedy w wyniku bezprecedensowego zamachu terrorystycznego runęły dwie wierze, symbole potęgi USA. Wraz z nimi bardzo mocno zachwiało się poczucie siły i bezpieczeństwa, jakim karmiło się  amerykańskie społeczeństwo. Był to niewątpliwy zwrot w polityce USA. To wtedy Bush ogłosił początek "wojny z terroryzmem" na wszystkich frontach, nie tylko w Iraku. Hasło 9/11 zaczęło funkcjonować w kulturze masowej, coraz mocniej utożsamiane z początkiem ery wzmożonego nadzoru nad społeczeństwem i początkiem niemożliwej do wygrania wojny, wojny z niewidzialnym ale wszechobecnym wrogiem.

08.09.2011

O dostępie do danych retencyjnych i proponowanych zmianach uprawnień służb w tym zakresie rozmawiamy z Ministrem Jackiem Cichockim, Sekretarzem Kolegium ds. Służb Specjalnych.

Anna Mazgal: Zastanawia mnie, dlaczego w Polsce retencją danych zajmuje się Sekretarz Kolegium ds. służb specjalnych. Przepisy umożliwiają szeroki i w zasadzie nieograniczony dostęp służb do danych retencyjnych i przez to chronią interes tych służb i efektywność ich działania, ale niekoniecznie interes obywateli.

02.09.2011

Sejm przegłosował pilny projekt ustawy o dostępie do informacji publicznej, która wprowadza zręby reżimu powtórnego wykorzystywania informacji z sektora publicznego. Tylko czy to dobrze? Takie pytanie stawiają sobie zapewne wszyscy eksperci, rządowi i społeczni, zaangażowani w ten proces. Ustawa, w kształcie w jakim trafiła do Sejmu i z niego wyszła, nie jest idealna. Nasze najistotniejsze zastrzeżenia wyraziliśmy w apelu do posłów. Z drugiej strony, ustawa wprowadza dobre zasady - jakich wcześniej nie było - i wdraża dyrektywę, w związku z którą nad Polską już wisiały milionowe kary.

Strony