WIEDZA

28.02.2011

diagramZagrożeń i wyzwań w Internecie jest zapewne równie dużo, jak fenomenalnych korzyści z nim związanych. Te pierwsze nie powinny jednak odstraszać od korzystania z sieci i przekreślać tych drugich. Dlatego właśnie Fundacja Panoptykon – we współpracy z Centrum Edukacji Obywatelskiej (projekt Szkoła z klasą 2.0) i Fundacją Nowoczesna Polska – opracowała serię „podręczników” wyjaśniających krok po kroku jak świadomie i bezpiecznie korzystać z Internetu.

23.02.2011

W najbliższy czwartek, 24 lutego odbędą się posiedzenia sejmowych komisji, na których mają zostać przyjęte dwa bardzo ważne projekty ustaw: o systemie informacji w ochronie zdrowia oraz o systemie informacji oświatowej. Tematycznie oba te projekty są od siebie dość odległe, jednak na pewnym poziomie wiele je ze sobą łączy. Nie chodzi tylko o to, że oba trafiły do sejmu pod koniec zeszłego roku w ramach ofensywy legislacyjnej rządu Donalda Tuska, szybko przechodzą ścieżkę ustawodawczą i tego samego dnia mają zostać przyjęte przez odpowiednie komisje. Podobieństwo jest głębsze, co sugerują nam tytuły projektów: oba przewidują stworzenie bardzo dużych, scentralizowanych systemów, które umożliwią integrację i wymianę szerokiego zakresu informacji o życiu obywateli.

22.02.2011

Dziś stawiamy sobie pytanie, czy Parlament Europejski opowie się za opcją populistyczną i zdecyduje się na wdrożenie procedur, o których wie, że są nieskuteczne, zwalniając przy tym władze państwowe z odpowiedzialności i maskując ich nieudolność w kwestii usuwania nielegalnych materiałów oraz ścigania autorów. Druga możliwość, która stoi przed eurodeputowanymi, to odważne powiedzenie „dość” i wdrożenie już nie kosmetycznych zmian, ale realnych środków mających na celu skuteczne przeciwdziałanie przemocy w Internecie skierowanej przeciwko najsłabszym istotom w społeczeństwie.

19.02.2011

La Quadrature du Net uzyskała od  WikiLeaks wyłączny dostęp do amerykańskich depesz dyplomatycznych traktujących o międzynarodowym porozumieniu dotyczącym walki z naruszeniami własności intelektualnej (ACTA). Chociaż depesze dają tylko częściowy wgląd w to negocjowane w sekrecie porozumienie to rzucają ciekawe światło na samo powstawanie ACTA. Ukazują jak ważną rolę Stany Zjednoczone odgrywały w nałożeniu tak surowych sankcji godzących w obywateli i ich podstawowe prawa. Depesze ujawniają także jaka stawka oraz jakie dyskusje towarzyszyły przyłączeniu do porozumienia krajów rozwijających się. Omawiają również w jaki sposób kształtowała się pozycja Unii Europejskiej w toku negocjacji.

18.02.2011

Publikujemy oficjalny materiał na temat wykorzystywania retencji danych przez poszczególne służby, policję, sądy i prokuraturę przygotowany przez zespół Ministra Cichockiego, sekretarza Kolegium ds. Służb Specjalnych. Ten sam materiał pan Minister zaprezentował nam podczas spotkania w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów 1 lutego, co komentowaliśmy w tekście: Kto najczęściej pyta o dane retencyjne. Jednak dopiero teraz otrzymaliśmy analizę w formie elektronicznej, ze zgodą na publikację. Materiał publikujemy bez żadnych modyfikacji. Zapraszamy do lektury!

16.02.2011

Trudno oprzeć się wrażeniu, że rząd Donalda Tuska próbuje w Unii Europejskiej "wyprać" własną politykę. Rok temu, po tzw. debacie z internautami, Premier wycofał się z projektu Rejestru Stron i Usług Niedozwolonych. Co więcej, obiecał, że wszelkie kolejne projekty istotne dla wolności w internecie będą ze społeczeństwem uczciwie konsultowane. ceptycy już wtedy przepowiadali, że "blokowanie wróci", najpewniej w mniej kontrowersyjnym niż hazard kontekście – na przykład pod szyldem walki z pornografią dziecięcą. I nie pomylili się. Co więcej, konsultacji i tym razem nie było. Żeby nadrobić te zaległości, społeczeństwo samo zaproponowało debatę.

15.02.2011

14 lutego w Strasburgu europosłowie przeciwstawili się cenzurowaniu Internetu. Podczas głosowania w Komisji Wolności Obywatelskich, Sprawiedliwości i Spraw Wewnętrznych (LIBE) z projektu Komisji Europejskiej wypadło promowane przez Komisarz Malmstroem obowiązkowe blokowanie stron z pornografią dziecięcą.  Zwyciężył pogląd, że blokowanie to instrument zbyt kontrowersyjny, by obligować kraje unijne do jego wprowadzania.

Skąd tak wielkie kontrowersje? I dlaczego od miesięcy wzywamy, by strony upadlające dzieci skutecznie usuwać, a nie blokować, bo blokowanie to cenzura i nieskuteczna prowizorka?

10.02.2011

Blokada stron i usług, jej rzeczywisty cel, zostały sprytnie ukryte za hasłem "Ochrony Dzieci". To hasło fałszywe. Ta blokada ma chronić. Ma chronić pedofili przed wykryciem. W każdej sekundzie w internecie „klikają” dziesiątki milionów normalnych ludzi. Każdy z nich może przypadkiem na taką stronę z reklamą pedofili trafić i ją zgłosić policji. (...) Musimy uświadomić politykom, że tak jak my padli ofiarą zorganizowanej akcjii pedofilskiego lobby, być może także we własnych szeregach. Że powinni zaproponować Europie i światu rzeczywiste i ostateczne rozwiązanie problemu: likwidację pedofilskich siatek przez całkowite odcięcie ich od możliwości publikacji w internecie. (...) Politycy już zadeklarowali, że mają wolę by odcinać od sieci przeciętnego Kowalskiego, który udostępnia lub ściąga filmy i muzykę. My chcemy, by politycy zrealizowali naszą wolę, chcemy by od internetu odcinać propagujących i rozpowszechniających pedofilską pornografię. Nazwijmy to „Prawem Trzech Cięć”.

10.02.2011

Publikujemy pierwsze - bardziej szczegółowe - dane na temat tego, jakie służby i jak często pytają o dane retencyjne obywateli. Niestety, tylko dla niespełna 50% zapytań. Pełnego obrazu nie ma nikt, nawet Minister Cichocki – sekretarz kolegium ds. służb specjalnych, osoba najbardziej w kraju uprawniona, aby rozliczać służby. Po kilku miesiącach korespondencji z poszczególnymi służbami i spotkaniu z Ministrem Cichockim, który zaprezentował nam wyniki swojego „śledztwa” wiemy przede wszystkim, jak wiele nie wiemy.

03.02.2011

Komisja Europejska finalizuje właśnie negocjacje ACTA – niesławnego porozumienia dotyczącego zwalczania naruszeń praw własności intelektualnej, o którym pisaliśmy tu wielokrotnie. Jak się okazało, już 24 lub 25 stycznia 2010, Komisja parafowała układ. Ten akt oznacza gotowość do podpisania – czyli ostatecznego przyjęcia – porozumienia. Tę informację uzyskaliśmy dopiero podczas spotkania zorganizowanego w styczniu przez Dyrekcję Generalną Komisji Europejskiej ds. Handlu. Oficjalnym celem spotkania było „przybliżenie ACTA opinii publicznej” i nawiązanie dialogu z zainteresowanymi organizacjami. Można by rzec: najwyższy czas.

Strony